Dom zaadaptowany na laboratorium. Zatrzymano dwóch Ukraińców
Funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej rozbili profesjonalne laboratorium narkotyków syntetycznych działające na jednej ze stołecznych posesji. W trakcie realizacji zabezpieczono niemal 18 kg wysokiej jakości mefedronu o czarnorynkowej wartości ok. 1,5 mln złotych oraz kilkaset litrów komponentów chemicznych służących do jego produkcji. Na gorącym uczynku zatrzymano dwóch obywateli Ukrainy.
Ujawnienie nielegalnej wytwórni było efektem pracy operacyjnej funkcjonariuszy NwOSG. Kluczowe znaczenie w śledztwie miała międzynarodowa współpraca — dzięki wykorzystaniu kanałów Europolu i bieżącej wymianie informacji z ukraińską policją narkotykową.
Dzięki temu funkcjonariusze Straży Granicznej ustalili lokalizację domu jednorodzinnego zaadaptowanego na laboratorium. Realizację przeprowadzono również przy wsparciu policjantów z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Stołecznej Policji.
20-latek uciekał przed policją ciągnikiem. Oto, jak skończył
Po wejściu pod wytypowany adres funkcjonariusze natrafili na w pełni wyposażoną linię do produkcji narkotyków. Wewnątrz udało się zabezpieczyć zarówno gotowy mefedron w płynnej, krystalicznej i sproszkowanej postaci, jak i na końcowym etapie jego produkcji podczas trwającego procesu wytwarzania następnych jego partii. Łącznie zabezpieczono blisko 18 kg wysokiej jakości tego syntetyku — a także kilkaset litrów odczynników i prekursorów chemicznych.
Szacuje się, że w wyniku akcji, przestępcy zostali pozbawieni milionowego zysku z nielegalnej działalności, gdyż wartość tylko gotowych do wprowadzenia na rynek narkotyków wyniosła 1,5 mln złotych, a kolejne potencjalne zyski, to środki z będących w trakcie produkcji substancji zabronionych. Z ustaleń śledczych wiadomo, że syntetyczne narkotyki miały trafić na rynek krajowy oraz na Ukrainę - informuje NOSG.
Na miejscu zatrzymano dwóch tzw. chemików — obywateli Ukrainy w wieku 26 i 32 lat, legitymujących się niemieckimi tytułami pobytowymi. Obaj zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Warszawa Praga-Południe, gdzie przedstawiono im zarzuty wytworzenia znacznych ilości substancji psychotropowych.
Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec podejrzanych tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.