Dorosły syn nie chciał się wyprowadzić. Matka poszła do sądu
Matka z Rawenny pozwała dorosłego syna, który nie dokładał się do rachunków i nie sprzątał. Sąd nakazał mu wyprowadzkę oraz pokrycie kosztów sprawy.
Najważniejsze informacje
- Sąd w Rawennie nakazał 31‑latkowi wyprowadzić się z domu matki do 30 czerwca.
- Mężczyzna ma zapłacić 3 tys. euro kosztów sądowych i znaleźć nową pracę oraz mieszkanie.
- Według relacji prasowych rezygnacja z pracy w trakcie procesu nie pomogła mu w sprawie.
Mieszkanka Rawenny trafiła do sądu po długim konflikcie z 31‑letnim synem. Jak wskazuje Polska Agencja Prasowa, powołując się na doniesienia włoskich mediów, kobieta podkreślała, że syn ma stałą pracę, a mimo to nie uczestniczy w opłatach i nie pomaga w domu. Podkreślała, że sytuacja stała się dla niej nie do zniesienia i że w tym wieku powinien już być samodzielny.
Sąd podzielił argumentację kobiety i orzekł o zakończeniu obowiązku jej utrzymywania dorosłego dziecka i nakazał mężczyźnie opuścić dom do 30 czerwca. Dodatkowo 31‑latek musi pokryć 3 tys. euro kosztów postępowania. Sędzia podkreślił, że w domu nie były przestrzegane podstawowe zasady wspólnego mieszkania.
Brutalny atak na bezdomnego. Jest nagranie i areszt
W trakcie procesu pojawił się nieoczekiwany zwrot. Jak odnotowały gazety, 31‑latek zrezygnował z pracy, prawdopodobnie licząc, że powrót na utrzymanie matki wzmocni jego stanowisko. Ten ruch nie przekonał jednak sędziny prowadzącej sprawę. Uznała, że mężczyzna zwolnił się, nie podejmując skutecznych działań w celu znalezienia kolejnego zatrudnienia.
Sąd: nowa praca i nowe mieszkanie
Wyrok idzie dalej niż sam nakaz wyprowadzki. Sąd zobowiązał mężczyznę, by znalazł nową pracę i nowe miejsce do życia. Taki zapis ma zamknąć możliwość wniesienia do sądu sprawy o alimentację dorosłego dziecka i uporządkować relacje stron.
Sprawa odbiła się echem we włoskiej prasie ze względu na niecodzienne okoliczności i jasno wyznaczoną granicę samodzielności. Z relacji wynika, że kluczowe były: posiadanie zatrudnienia przez 31‑latka, brak udziału w kosztach oraz lekceważenie domowych obowiązków. Te elementy zaważyły na ocenie, że dalsze zamieszkiwanie z matką jest bezpodstawne. Wyrok z Rawenny może zainteresować rodziny w podobnych sytuacjach, jednak każda sprawa rozstrzygana jest indywidualnie.