Dorosły syn nie chciał się wyprowadzić. Matka poszła do sądu

Matka z Rawenny pozwała dorosłego syna, który nie dokładał się do rachunków i nie sprzątał. Sąd nakazał mu wyprowadzkę oraz pokrycie kosztów sprawy.

Włoski sąd — zdjęcie ilustracyjneWłoski sąd — zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Simona Granati - Corbis
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Sąd w Rawennie nakazał 31‑latkowi wyprowadzić się z domu matki do 30 czerwca.
  • Mężczyzna ma zapłacić 3 tys. euro kosztów sądowych i znaleźć nową pracę oraz mieszkanie.
  • Według relacji prasowych rezygnacja z pracy w trakcie procesu nie pomogła mu w sprawie.

Mieszkanka Rawenny trafiła do sądu po długim konflikcie z 31‑letnim synem. Jak wskazuje Polska Agencja Prasowa, powołując się na doniesienia włoskich mediów, kobieta podkreślała, że syn ma stałą pracę, a mimo to nie uczestniczy w opłatach i nie pomaga w domu. Podkreślała, że sytuacja stała się dla niej nie do zniesienia i że w tym wieku powinien już być samodzielny.

Sąd podzielił argumentację kobiety i orzekł o zakończeniu obowiązku jej utrzymywania dorosłego dziecka i nakazał mężczyźnie opuścić dom do 30 czerwca. Dodatkowo 31‑latek musi pokryć 3 tys. euro kosztów postępowania. Sędzia podkreślił, że w domu nie były przestrzegane podstawowe zasady wspólnego mieszkania.

Brutalny atak na bezdomnego. Jest nagranie i areszt

W trakcie procesu pojawił się nieoczekiwany zwrot. Jak odnotowały gazety, 31‑latek zrezygnował z pracy, prawdopodobnie licząc, że powrót na utrzymanie matki wzmocni jego stanowisko. Ten ruch nie przekonał jednak sędziny prowadzącej sprawę. Uznała, że mężczyzna zwolnił się, nie podejmując skutecznych działań w celu znalezienia kolejnego zatrudnienia.

Sąd: nowa praca i nowe mieszkanie

Wyrok idzie dalej niż sam nakaz wyprowadzki. Sąd zobowiązał mężczyznę, by znalazł nową pracę i nowe miejsce do życia. Taki zapis ma zamknąć możliwość wniesienia do sądu sprawy o alimentację dorosłego dziecka i uporządkować relacje stron.

Sprawa odbiła się echem we włoskiej prasie ze względu na niecodzienne okoliczności i jasno wyznaczoną granicę samodzielności. Z relacji wynika, że kluczowe były: posiadanie zatrudnienia przez 31‑latka, brak udziału w kosztach oraz lekceważenie domowych obowiązków. Te elementy zaważyły na ocenie, że dalsze zamieszkiwanie z matką jest bezpodstawne. Wyrok z Rawenny może zainteresować rodziny w podobnych sytuacjach, jednak każda sprawa rozstrzygana jest indywidualnie.

Wybrane dla Ciebie
Rosja się szykuje. Tak wykorzysta rezerwę. Podano datę
Rosja się szykuje. Tak wykorzysta rezerwę. Podano datę
Koszmarny wypadek na lotnisku. Szkoła żegna zmarłego Dawida
Koszmarny wypadek na lotnisku. Szkoła żegna zmarłego Dawida
Skandal w Łodzi. Kierowca nagrany. Jest reakcja MPK
Skandal w Łodzi. Kierowca nagrany. Jest reakcja MPK
Synoptycy nie mają wątpliwości. Tak zacznie się nowy tydzień
Synoptycy nie mają wątpliwości. Tak zacznie się nowy tydzień
Coraz więcej ataków na wodociągi. Milionowe inwestycje w bezpieczeństwo
Coraz więcej ataków na wodociągi. Milionowe inwestycje w bezpieczeństwo
Wyniki Lotto 22.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 22.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
W pożarze stracili dom. To kolejna tragedia, która dotknęła tę rodzinę
W pożarze stracili dom. To kolejna tragedia, która dotknęła tę rodzinę
Sprytny ptak ukradł bułkę z kiełbasą. Zdjęcie hitem sieci
Sprytny ptak ukradł bułkę z kiełbasą. Zdjęcie hitem sieci
Amerykanie nie chcą wojny w Iranie? Jest nowy sondaż
Amerykanie nie chcą wojny w Iranie? Jest nowy sondaż
Zatrzymanie pasażera na lotnisku w Warszawie. Komentarz rzecznika CBŚP
Zatrzymanie pasażera na lotnisku w Warszawie. Komentarz rzecznika CBŚP
Na miesiąc przeprowadziła się do Polski. Obecność tej sowy to rzadkość
Na miesiąc przeprowadziła się do Polski. Obecność tej sowy to rzadkość
Meteoryt uderzył w jej dom w USA. "Pierwsze, co przyszło mi do głowy"
Meteoryt uderzył w jej dom w USA. "Pierwsze, co przyszło mi do głowy"