Dostał zawału serca. Reakcja sąsiadów? Bezcenna!

Amerykański rolnik dostał zawału serca. Trafił do szpitala, pozostawiając swoje gospodarstwo bez opieki. Z pomocą przyszli jednak sąsiedzi. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa!

Rolnikowi z pomocą przyszli sąsiedzi (zdjęcia ilustracyjne)Rolnicy postanowili mu pomóc.
Źródło zdjęć: © Facebook | Don Anderson
Jan Manicki

57-letni Lane Unhjem doznał ataku serca podczas pracy na swojej farmie w Dakocie Północnej. Mężczyzna próbował ugasić jeden z kombajnów, który zapalił się podczas zbierania plonów. Wtedy jednak jego serce nie wytrzymało obciążenia.

Lane został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w miejscowości Minot. Wciąż dochodzi do siebie po zawale. Jego farma została w tym czasie bez jakiejkolwiek opieki.

Dostał zawału serca. Reakcja sąsiadów była bezcenna

Ale od czego ma się sąsiadów! Bliska przyjaciółka Unhjema Jenna Binde postanowiła zorganizować grupę okolicznych farmerów, którzy pomogą prowadzić gospodarstwo rolne pod nieobecność gospodarza. Jak się okazało, odzew był natychmiastowy.

Farmerzy zaczęli dzwonić i pytać się, czy mogą pomóc. W ciągu dwóch godzin miałam już ponad połowę potrzebnych ludzi i sprzętu – powiedziała Bide, cytowana przez CBS.

W umówionym dniu na farmie stawiło się aż 60 ochotników. Mieli ze sobą 11 kombajnów, 6 wozów do zbierania zboża i 15 półciężarówek. Farmerzy mieszkający w pobliżu sami skontaktowali się z Jenną, nie musiała do nikogo dzwonić.

Mieszkamy na wiejskim terenie, więc każdego w promieniu 10 mil można nazwać sąsiadem – stwierdziła Binde w rozmowie z CBS.

Większość ochotników pomagających na farmie faktycznie mieszkała w promieniu 10 mil (około 16 kilometrów). Byli jednak i tacy, którzy przyjechali z daleka. Dobrze znali Unhjema i koniecznie chcieli się przyłączyć.

Można by pomyśleć, że przy tylu osobach praca będzie chaotyczna. Wcale jednak tak nie było. Każdy wykonywał swoje zadania – podkreśliła Jenny Binde.

Podczas gdy jedni farmerzy uprawiali pszenicę i rzepak, inna grupa wolontariuszy przygotowała posiłek dla wszystkich na zakończenie dnia. Tydzień później na farmę przybyła grupa, która zbierała soję. We wtorek rolnicy mają pomóc w przeniesieniu bel siana.

Sąsiedzi pomogli rolnikowi. "To dla nas całkowicie normalne i naturalne"

Unhjem nadal znajduje się na oddziale intensywnej terapii w stanie krytycznym. Jego rodzina jest jednak bardzo wdzięczna za całe wsparcie. Pomoc innych rolników oszczędziła jej wiele kłopotów ze zbieraniem plonów.

Binde podkreśliła, że przecież wszyscy pomagający rolnicy mieli własne pola, na których powinni pracować. Bezinteresownie jednak zostawili je i uczynili pole Unhjema swoim priorytetem.

Tak właśnie działamy, gdy ktoś w naszej społeczności potrzebuje pomocy. To dla nas całkowicie normalne i naturalne – podsumowała.

Obejrzyj także: Burze zniszczyły uprawy. Rolnicy bez ubezpieczenia

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy