Dramat na cmentarzu. Zjechały służby. Kobieta nie przeżyła

Tragiczne zdarzenie na Suwalszczyźnie. 89-letnia kobieta odwiedziła wraz z córką groby rodzinne na cmentarzu w Raczkach. Po wyjściu z nekropolii seniorka nagle źle się poczuła i straciła przytomność. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Dramat przy cmentarzuDramat przy cmentarzu
Źródło zdjęć: © Ochotnicza Straż Pożarna Raczki
Danuta Pałęga

O zdarzeniu poinformowali w mediach społecznościowych strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Raczkach. Do akcji skierowano też dwa zastępy straży pożarnej. Na miejsce dotarło pogotowie ratunkowe, a do pomocy zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Seniorka straciła przytomność przy ogrodzeniu nekropolii. Ratownicy podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Walka o życie 89-latki trwała niemal godzinę, jednak nie udało się przywrócić jej czynności życiowych.

Podobne tragedie na cmentarzach w całej Polsce

Do podobnych dramatycznych zdarzeń dochodziło również w innych częściach Polski. W styczniu 2023 r. we Włocławku 66-letnia kobieta zasłabła przy grobie męża, którego pochowała dzień wcześniej. Mimo podjętej reanimacji nie udało się jej uratować.

Z kolei w listopadzie 2013 r. w Piotrkowicach koło Tarnowa 60-letnia kobieta odwiedzała groby bliskich w Dniu Wszystkich Świętych. Zasłabła na cmentarzu. Również w tym przypadku akcja ratunkowa nie przyniosła rezultatu.

Podobna tragedia rozegrała się w Zielonej Górze. Około 60-letni mężczyzna zasłabł na alejce starego cmentarza przy ul. Wrocławskiej. Świadkowie wezwali pogotowie, ale mimo reanimacji mężczyzna zmarł. Według ówczesnych informacji policji podejrzewano zawał serca.

Wybrane dla Ciebie