"Zabili nam dziecko". Gabryś zmarł w szpitalu. Sprawdzają medyków
Gabryś miał niespełna trzy miesiące, gdy trafił do szpitala w Lubinie na Dolnym Śląsku z gorączką i brakiem apetytu. Następnego dnia jego stan gwałtownie się pogorszył. Chłopca nie udało się uratować. Po ponad półtora roku rodzice otrzymali opinię biegłych, którzy nie stwierdzili nieprawidłowości w leczeniu. Prokuratura zapowiada jednak kolejną ekspertyzę. Ojciec dziecka nie kryje rozgoryczenia.
Źródło zdjęć: © Pixabay