Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
DSM
|

Dramat Polaków na wakacjach. Dominikańczyk ma radę dla turystów

48
Podziel się:

Spacer plażą na Dominikanie przerodził się w walkę o życie. Polkę próbował zgwałcić uzbrojony mężczyzna, który w czasie szarpaniny zranił jej narzeczonego. Co należy robić, by zminimalizować ryzyko takich incydentów? O zagrożeniach czyhających na turystów mówi w rozmowie z mediami rodowity Dominikańczyk.

Dramat Polaków na wakacjach. Dominikańczyk ma radę dla turystów
Dramat Polaków rozegrał się na plaży w popularnej miejscowości Punta Cana (o2)

O dramacie turystów na Dominikanie media informowały w niedzielę. Para spacerowała plażą w popularnej turystycznej miejscowości Punta Cana. Oddalili się od hotelu o około dwie godziny pieszo, kiedy napadł ich uzbrojony mężczyzna.

Zaatakował nas uzbrojony mężczyzna. Miał strzelbę. Na początku sądziliśmy, że to napad rabunkowy, chcieliśmy oddać pieniądze, ale on próbował zgwałcić moją narzeczoną. Wywiązała się szamotanina. Napastnik wycelował strzelbą w moją głowę, broń wypaliła, ale strzał był chybiony. Ranił mnie też maczetą w stopę. Na szczęście udało się nam uciec - opowiadał w rozmowie z Interią pan Łukasz.

MSZ ostrzega o zagrożeniu "przestępczością pospolitą" na Dominikanie

Zalecane jest zachowanie ostrożności poza strzeżonymi terenami hoteli all inclusive w związku z zagrożeniem przestępczością pospolitą (kradzieżą, napadem), której poziom jest bardzo wysoki. Strefy turystyczne i plaże są regularnie kontrolowane przez agencje ochrony. Przebywając poza strefami turystycznymi, nie należy nosić biżuterii, większej ilości gotówki, dokumentów i wartościowych rzeczy - można przeczytać na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

MSZ podkreśla też, że Polska nie posiada ambasady na Dominikanie, jedynie konsulat honorowy w stolicy kraju, dlatego możliwość udzielenia bezpośredniej pomocy polskim obywatelom jest bardzo ograniczona.

Co robić, by czuć się bezpiecznie na Dominikanie? Dominikańczyk ma radę dla turystów

"Fakt" poprosił o porady dla turystów Carlosa Gonzaleza-Tejerę, Domiikańczyka mieszkającego od 45 lat w Polsce. W rozmowie z dziennikarzami podkreśla on, że napady na turystów zdarzają się w każdym kraju świata, jednak bieda panująca na wyspie sprzyja rozwojowi przestępczości.

Zawsze powtarzam znajomym podstawowe zasady: by nie zapuszczali się poza strefy hotelowe, a jeśli już, to taksówką lub ze zorganizowaną wycieczką, nie samotnie. W Santo Domingo, stolicy Dominikany, nie powinniśmy wychodzić poza starówkę. W starym mieście działa policja turystyczna, lokale mają ochroniarzy, więc nic nam nie grozi. Poza centrum nie mamy tej pewności - mówi Carlos Gonzales-Tejera w rozmowie z "Faktem".

W kurortach turystycznych działa policja turystyczna. Gonzales-Tejera radzi, żeby w przypadku niebezpiecznych incydentów zgłaszać się do jej funkcjonariuszy. Z drugiej strony należy unikać domów należących do zamożnych mieszkańców Dominikany, ponieważ wynajęci przez nich ochroniarze również są uzbrojeni i wtargnięcie na teren posesji może się skończyć tragicznie.

Jeśli ochroniarz każe nam opuścić jakieś miejsce, to nie dyskutujemy z nim, tylko się oddalamy - mówi Carlos Gonzalez-Tejera.

Wywyższanie się, buta i arogancja mogą rodzić niepotrzebne konflikty

Dominikańczyk podkreśla, że kondycja finansowa, a przez to i psychiczna, mieszkańców jego kraju ucierpiała z powodu pandemii. Branża turystyczna podupadła, bieda zagląda ludziom w oczy. A niestety część turystów, korzystając z dobrodziejstw all-inclusive, po alkoholu staje się butna, zaczepna i traktuje tubylców z wyższością, co rodzi niepotrzebne napięcia. Ważne jest, żeby w kontaktach z Dominikańczykami zachowywać się kulturalnie i traktować ich z szacunkiem. Tak jak z każdym człowiekiem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(48)
2090 rok
12 miesięcy temu
kolo, obrońca dzikich kuz to Polski mak gajwer na dominikanie
kulki
12 miesięcy temu
powinna sie cieszyć że ktoś chce ją ruszyć
Zet
12 miesięcy temu
Dominikana? Wystarczy do Rimini jechać.
o2 to ściek
12 miesięcy temu
Nawet nie czytam, tylko przewijam w dół też dać poradę - nie latać do tubylców. Myślałem, że to się wie.
turystka
12 miesięcy temu
Gadania niebezpiecznie , bo pandemia. Bylam na Dominikanie kilka lat przed pandemia. Chcielismy dojechac z osrodka wczasowego do innego miasteczka. Zatrzymalismy autobusik, ktory przewozil ludzi. Podczas jazdy zaczelo ubywac ludzi, az w koncu (my mowilismy,ze chcemy do centrum) autobusik pojechal poza centrum i tam kazal nam zaplacic o wiele wiecej niz mial kosztowac przejazd. Straszono nas policja, jak nie zaplacimy itd .Zrezygnowalismy z dalszej jazdy(droga powrotna do centrum) i niestety bylismy zmuszeni wracac na piechote. Byc moze gdybsmy wsiedli do autobusiku byloby juz po nas? W kolo tylko dzungla.
Haha
12 miesięcy temu
Meczety i wszystko jasne...
ollo
12 miesięcy temu
nie Dominikanin?
MIKI
12 miesięcy temu
Jak wszędzie trzeba się zachować z rozwagą, zwłaszcza w tak zróżnicowanym pod wzg. kulturowym i zamożności kraju. Jak wszędzie są miejsca gdzie możemy się czuć bezpiecznie, ale i takie gdzie nawet miejscowi nie zaglądają. Weźmy to pod rozwagę przy planowaniu podróży ...
Al-Pha-X
12 miesięcy temu
najbezpieczniej jest nie wychodzić z pokoju hotelowego, zabarykadować się od wewnątrz i przeczekać do końca turnusu...
Ehh.
12 miesięcy temu
Nie jezdzic tam i to wszystko... niech zrobia poprzadek albo szukaja sobie innego zrodla utrzymania.
ehehehe
12 miesięcy temu
ahahahahahahahahaha
Dr0
12 miesięcy temu
Najważniejsza rada. Nie jechać tam.
nbvv
12 miesięcy temu
nie no świetny kraj, jeździjcie zostawiajcie im kasiorę ale tylko w hotelu bo was zabija
Maszkaron
12 miesięcy temu
I dziwicie się, że Gates robi depopulację...
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić