Dramat w Tatrach. Pomimo szalejącego wiatru, turyści wyszli w góry

124

Pomimo ostrzeżeń, które zostały wydane w całym kraju, wielu turystów wciąż wychodzi na górskie szlaki. Silny wiatr i oblodzenie niektórych ścieżek uniemożliwia piesze wędrówki. Wiele z nich zakończyło się interwencją TOPR-u.

Dramat w Tatrach. Pomimo szalejącego wiatru, turyści wyszli w góry
Pomimo ostrzeżeń turyści nadal wychodzą na niebezpieczne szlaki. (Pixabay)

Pomimo szalejącego wiatru i trudnych warunków, wielu turystów wyszło na górskie szlaki. Niestety niektóre z tych wycieczek zakończyły się interwencjami ratowników TOPR.

Kolejne interwencje TOPR

Do najpoważniejszego wypadku doszło pod szczytem Błyszcza w Tatrach Zachodnich. Turysta poślizgnął się i spadł kilkadziesiąt metrów. Mężczyzna poważnie zranił sobie głowę, ale kiedy ratownicy do niego dotarli, wciąż był przytomny.

Ranny został przetransportowany przez śmigłowiec do zakopiańskiego szpitala. Kilka innych interwencji dotyczyło urazów kończyn. Wszystkiemu winne były oblodzone szlaki, na których turyści się ślizgali. Do wypadków przyczynił się także bardzo silny wiatr.

Polska wciąż jest pod wpływem wirów niżowych. W sobotę obowiązywał trzeci stopień zagrożenia lawinowego, a wiatr wiał z prędkością nawet 100 km/h. W niedzielę sytuacja ma się poprawić, ale wciąż będzie obowiązywał drugi stopień zagrożenia.

Zobacz także: Kolejny niebezpieczny niż nad Polską. Prognoza pogody na weekend2
Autor: ABA
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić