Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Chwile grozy rozegrały się we wtorek przed południem w Rzeszotarach koło Krakowa (woj. małopolskie). W jednym z domów doszło do zadławienia się miesięcznego niemowlaka.
O sprawie pisze właśnie Onet.pl. We wtorek, 17 lutego br., około godz. 11.47 w Rzeszotarach w powiecie krakowskim rozegrała się groźna sytuacja z udziałem miesięcznego dziecka. Maluch nagle się zadławił (dokładne okoliczności zdarzenia nie zostały ujawnione - przyp. red.), przez co sekundy decydowały o jego zdrowiu i życiu. Na miejsce natychmiast zadysponowano ratowników medycznych i jednostki ochrony przeciwpożarowej.
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Kluczowy był czas. Jak pisze Onet.pl, ratownicy medyczni udzielili niemowlęciu pierwszej pomocy w domu, a strażacy wsparli zabezpieczenie okolicznego terenu i umożliwili błyskawiczny dostęp do małego pacjenta. Profesjonalna współpraca wszystkich zespołów pozwoliła ustabilizować stan dziecka zanim jeszcze trafiło do szpitala.
Według relacji Onet.pl, niemowlę przewieziono do szpitala karetką ZRM K01-140 MS Skawina. W akcji uczestniczył także lotniczy zespół Ratownik-6 MS Kokotów, gotowy do przejęcia transportu w razie potrzeby. Na miejscu działały dwa zastępy OSP Rzeszotary i jeden zastęp OSP Świątniki Górne, które wspierały medyków.
Szybka reakcja świadków pozwoliła uniknąć najgorszego. Niemowlę trafiło do szpitala
Świadkowie dramatycznych chwil, jak podaje Onet.pl, natychmiast wezwali pomoc do niemowlęcia i podjęli działania ratunkowe do czasu przyjazdu służb. To pokazuje, jak kluczowe są pierwsze minuty zdarzenia oraz znajomość zasad udzielania pierwszej pomocy - mogą one przesądzić o zdrowiu, a nawet życiu pacjenta.
Jak udzielać pierwszej pomocy, gdy zadławi się niemowlę?
Poniżej publikujemy szczegółowe informacje dotyczące postępowania w przypadku zadławienia dziecka do 1. roku życia. Materiał pochodzi z serwisu gov.pl.
"Jeżeli widać w buzi jakiś przedmiot, należy spróbować go wyjąć. Jeśli nie można tego zrobić jednym delikatnym ruchem, należy zaniechać tę czynność. Wyciągnąć można tylko takie ciała obce, które widać.
Jeśli dziecko kaszle efektywnie, dodatkowe działanie nie jest potrzebne. Należy obserwować, czy sobie poradzi samo.
- Jeśli dziecko jest przytomne, ale nie kaszle lub kaszel nie przynosi rezultatu należy:
- wykonać 5 uderzeń w okolice międzyłopatkową, układając niemowlę głową w dół na przedramieniu,
- chwycić kciukiem i palcem za żuchwę (nie za szyję).
- Gdy uderzenie jest nieskuteczne należy:
- odwrócić dziecko na plecy, głową skierowaną w dół na wolnym przedramieniu, obejmując dłonią jego potylicę,
- następnie wykonać 5 uciśnięć w dolnej połowie mostka, 1 cm poniżej linii międzysutkowej,
- do czasu usunięcia ciała obcego wykonywać 5 uderzeń w okolicę międzyłopatkową na przemian z 5 uciśnięciami klatki piersiowej.
- Jeśli dziecko straciło przytomność, należy bezzwłocznie wezwać pogotowie 999 lub 112 oraz rozpocząć reanimację!"