Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
HNM
|

Dramatyczne statystyki Kościoła. Kryzys powołań. Ksiądz komentuje

1065
Podziel się

Z roku na rok dramatycznie spada liczba powołań w Kościele Katolickim. Seminaria świecą pustkami. W tym roku tylko 242 kleryków zacznie naukę w seminariach diecezjalnych, podaje eKAI. To spadek o aż 20 proc. względem roku 2020...

Dramatyczne statystyki Kościoła. Kryzys powołań. Ksiądz komentuje
Papież Franciszek (Getty Images, Franco Origlia)

W Kościele brakuje księży. Mało tego - brakuje także powołań, a więc duchownych, którzy w przyszłości mieliby sprawować funkcje kościelne i wychowywać w wierze kolejne pokolenia Polaków, coraz bardziej niechętnych do wiary i nieufających instytucji Kościoła Katolickiego.

W seminariach diecezjalnych w roku 2021 naukę rozpocznie zaledwie 242 kleryków. W zakonach jest ich o ponad połowę mniej, bo 114. Razem więc jest to niewielka liczba 356 przyszłych duchownych, nie mówiąc już o tym, że zapewne część z nich stwierdzi z czasem, że seminarium "to nie to" i po drodze odejdzie.

W roku 2020 było to 441 chętnych. Spadek? O ok. 20 proc. w ciągu roku.

W Polsce kryzys powołań jest ogromny. Co jest tego powodem? W rozmowie z eKAI ks. dr Piotr Kot postanowił spróbować odpowiedzieć na to pytanie.

Kościół Katolicki przeżywa ogromny kryzys powołań. Powód?

Co jest powodem zmniejszenia się liczby powołanych? Dlaczego tak wielu młodych ludzi nie chce dołączyć do zakonów czy to dominikanów, czy jezuitów - dwóch najpopularniejszych zakonów w Polsce? Dlaczego tak mała liczba mężczyzn chce swoje życie poświęcić na bycie wikariuszem w parafii? Przewodniczący Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych twierdzi, że młodzi ludzie mogą mieć różne "opory".

Czasami oceniają siebie za niegodnych lub niezdolnych do takiego życia. Za tym mogą się kryć trudne historie w przeszłości: brak odpowiednich wzorców w domu rodzinnym, wczesne uzależnienia, problemy osobowościowe, a także zaburzenia tożsamości.

"Inni mają opory, żeby pójść za głosem powołania, bo wokół nich jest utrwalany negatywny obraz Kościoła i kapłaństwa. Obecnie ten czynnik jest wzmocniony przez kryzys związany z nadużyciami seksualnymi".

Jest jeszcze inny czynnik. Młodzi ludzie we współczesnym świecie mają silne tendencje indywidualistyczne. Kariera, samorealizacja, kultura eventowa, a do tego hiperindywidualizm w przeżywaniu wiary. Żyjąc taką logiką, trudno o podjęcie decyzji o poświęceniu własnego życia dla innych. To bowiem zawsze prowadzi do jakiegoś ograniczenia, do rezygnacji z własnych dążeń, a czasami do konieczności korekty sposobu myślenia - komentuje ks. dr Piotr Kot dla eKAI.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(1065)
Tylko kasa i ...
3 miesiące temu
Znam to środowisko!- to ludzie którzy są bardziej niegodziwi, grzeszni niż zwykły człowiek...!
Zwieraczeń
3 miesiące temu
Nie jestem gejem wiec po co mam tam iść
Papcio
3 miesiące temu
Według mnie to wcale nie jest mało osób.W tym zawodzie powinna raczej liczyć się jakość nie ilość.
Wierny
3 miesiące temu
Odpowiedź jest inna jak zobaczy co go czeka to sam ucieknie.a nie tam jakieś powody tam dopiero jest klepanko co za obłuda
obserwator
3 miesiące temu
W latach 60 tych.był nadmiar kleryków.Tym co się nie spodobali przełożonym w klasztorach kazano pakować manatki i spowrotem do domu.Uważam,ze to co sie dzieje dzisjaj z pustoszejącymi seminariami to kara boża.
Tulipan
3 miesiące temu
Alleluja i od tyłu
kik
3 miesiące temu
Nie jestem jakimś oszalałym ateistą, ale powiem, że cieszy mnie to. Określiłbym siebie deistą - dopuszczam, a nawet wierzę w Boską Istotę, Stwórcę, ale przez lata myślenia nad tym doszedłem do wniosku, że wszelkie religie są tylko przeszkodą i obrazą Boga. To przedsiębiorstwa pośredniczące, strzygące głupców na coś, czego nie można nazwać inaczej, jak ogromną prowizją (finansową oczywiście), obiecując jakieś dyrdymały (nieba, piekła) i zapewniając dostatnie, próżniacze życie swoim funkcjonariuszom. I te religijne bajki - czy naprawdę wierzycie w to, że Ktoś, kto skonstruował miliardy galaktyk, tryliony gwiazd i planet, bezkres wszechświata, uczestniczy w przepychankach i mordach jednych plemion (tzw. wybranych) nad drugimi na jakiejś planetce, przemawia do ludzików z jakiegoś krzoka, podnieca się ofiarami i modlitwami, pilnuje żebyśmy się nie masturbowali, bo się pogniewa...??? Religie nie czczą, ale wręcz OBRAŻAJĄ Boga.
krótko
3 miesiące temu
Natychmiast zerwać konkordat!
Eks zakonnik
3 miesiące temu
Wcześniej była obowiązkowa służba wojskowa czy geje byli piętnowani w społeczeństwo dlatego tacy aby uciec od swojej orientacji szli do seminarium. Chcieli to ukryć za murami kościelnymi. Dopiero obecnie już tacy wolą wieść normapne vejowskie życie w społeczeństwie. Jednak wcześniej tysiące takich zostało księży i ta mafia homoseksualna niczym rak toczy i rozsadza kościół od środka. Kościół jest na krawędzi upadku przez księży homoseksualistów ktorzy sie wspieraja i niszcza normalnych. Kto normalny musi odejsc bo ci homo nie dają im żyć. Dewianci prowadzą kk do upadku!
Lawendziarze
3 miesiące temu
Lawendowa mafia zniszczyła kościół w Polsce. Szykany mormalnych księży przez przebierańców w sutannach przynosi swoje owoce!
Rolnika
3 miesiące temu
Spadek powołań to wina pandemii😆
Montreal
3 miesiące temu
Kościół katolicki powoli zdycha tak jak i ta religia Dziś atrakcyjniejszy jest islam przez swą wyrazistość Jak patrzy się na pseudo katolików w Polsce którzy udają chrześcijan to można pękać ze śmiechu nawet nie potrafią stanąć w obronie swej religii i wartości z tym związanych
Hhhh
3 miesiące temu
Kościół upad to jest koniec sąd Boży nadchodzi wbrew woli Boga jest
Bob
3 miesiące temu
Kiedyś dla młodego geja pójście do seminarium było idealnym rozwiązaniem, by nie musieć nikomu tłumaczyć się ze swoich skłonności. Pedofil też mógł upatrywać w byciu duchownym swojej szansy. Dziś, kiedy ochrona ich interesów w organizacji kościelnej nie jest już tak doskonala jak dawniej, wstąpienie w księżowskie szeregi już się nie kalkuluje.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić