Dron nad Belwederem. Zatrzymano Białorusinów

Służba Ochrony Państwa zareagowała na obecność drona nad budynkami rządowymi w Warszawie, zatrzymując dwóch obywateli Białorusi. Sprawą zajmuje się obecnie policja.

Dron operował nad budynkami rządowymi i Belwederem w WarszawieDron operował nad budynkami rządowymi i Belwederem w Warszawie
Źródło zdjęć: © GETTY | Bildagentur-online
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Dron operował nad budynkami rządowymi i Belwederem w Warszawie.
  • Zatrzymano dwóch obywateli Białorusi.
  • Policja prowadzi dochodzenie w sprawie incydentu.

Dron nad Warszawą

W poniedziałkowy wieczór Służba Ochrony Państwa zneutralizowała drona, który pojawił się nad budynkami rządowymi w Warszawie.

"Przed chwilą Służba Ochrony Państwa zneutralizowała drona operującego nad budynkami rządowymi (Parkowa) i Belwederem" – poinformował premier Donald Tusk w krótkim wpisie na platformie X.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Na jego pole spadł dron. Rolnik odpowiada internetowym hejterom

W związku z incydentem zatrzymano dwóch obywateli Białorusi. Jak przekazują służby, obecnie prowadzone są czynności wyjaśniające, które mają określić zarówno motywy, jak i okoliczności całego zdarzenia.

Do zdarzenia doszło zaledwie kilka dni po poważnym naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej. W nocy z 9 na 10 września rosyjskie drony wielokrotnie przekroczyły granicę, a te, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie, zostały zestrzelone przez polskie i sojusznicze lotnictwo. Był to pierwszy przypadek w nowoczesnej historii Polski, kiedy Siły Powietrzne użyły uzbrojenia w obronie terytorium kraju.

Echa tego wydarzenia wybrzmiewają także na arenie międzynarodowej. Po atakach m.in. Czechy i Holandia zadeklarowały zwiększenie wsparcia wojskowego dla Polski. Z kolei w Norwegii oraz Wielkiej Brytanii ambasadorowie Federacji Rosyjskiej zostali wezwani do tamtejszych ministerstw spraw zagranicznych.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2