Dwa alarmy na warszawskich lotniskach. Samolot LOT-u przekierowany

Lotnisko Warszawa-Modlin wznowiło operacje po przekierowaniu samolotu LOT-u z Londynu. Jak informuje PAP, maszyna została skierowana do kontroli po zgłoszeniu możliwego zagrożenia bombowego na pokładzie.

Boeing 737 Max 8 - zdjęcie ilustracyjneBoeing 737 Max 8 - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Rejs LOT-u z Londynu do Warszawy przekierowano na lotnisko w Modlinie.
  • Pasażerowie i załoga czekali w hali przylotów na decyzje służb.
  • Na Lotnisku Chopina czasowo wyłączono drogę startową po zgłoszeniu dotyczącym samolotu SAS.

Samolot LOT-u wykonujący rejs LO286 z Londynu do Warszawy miał planowo wylądować na Lotnisku Chopina o godz. 10. W związku z informacją o możliwym zagrożeniu bombowym maszyna została jednak przekierowana do Modlina, co oznaczało zmianę pierwotnego miejsca lądowania. Na miejscu rozpoczęto sprawdzanie samolotu przez odpowiednie służby. Kontrola miała związek ze zgłoszeniem dotyczącym bezpieczeństwa lotu.

Według informacji przekazanych przez władze lotniska na pokładzie Boeinga 737 MAX znajdowało się 181 osób. W chwili lądowania w zbiornikach znajdowało się ok. 3,7 tony paliwa. Jak informuje PAP, pasażerowie oraz członkowie załogi pozostawali w hali przylotów, gdzie oczekiwali na dalsze decyzje związane z prowadzonymi czynnościami. Informacja o potencjalnym zagrożeniu dotarła do LOT-u za pośrednictwem służb lotniskowych.


WIDEO
Tragiczny lot na Bahamy. Samolot rozbił się na Florydzie

Ruch lotniczy w Modlinie został wznowiony, jednak nie wszystkie obszary portu działały bez ograniczeń. Do odwołania zamknięte pozostawały płyta SW oraz drogi kołowania DK A3 i DK E. Władze lotniska podkreśliły, że priorytetem pozostaje bezpieczeństwo pasażerów, załóg, pracowników oraz wszystkich użytkowników portu.

Zgłoszenie dotyczące samolotu SAS

Również we wtorek rano służby Lotniska Chopina otrzymały informację o potencjalnie niebezpiecznym przedmiocie w samolocie SAS lecącym z Kopenhagi do Warszawy. W związku ze zgłoszeniem uruchomiono standardowe procedury bezpieczeństwa.

Piotr Rudzki, pełniący obowiązki dyrektora Biura Komunikacji Lotniska Chopina, przekazał, że na czas działań wyłączono jedną z dróg startowych. Później ruch na warszawskim lotnisku odbywał się już normalnie.

Wybrane dla Ciebie