W aucie nie było nikogo. Szukali 20 minut. Tragiczne odkrycie

Samochód znajdował się przy DK15 między Gnieznem a Jankowem Dolnym, ale w pobliżu nie było kierowcy. Służby rozpoczęły poszukiwania. Po około 20 minutach znalazły ciało 42-letniej mieszkanki gminy Trzemeszno - podaje moje-gniezno.pl.

Tragiczne odkrycie w Wielkopolsce.Tragiczne odkrycie w Wielkopolsce.
Źródło zdjęć: © Getty Images
Mateusz Domański

Zgłoszenie wpłynęło w piątek, 23 października, ale dopiero teraz pojawiły się informacje o tragedii. Auto stało na poboczu, w rejonie przydrożnego rowu. Nie było wiadomo, co stało się z osobą, która nim podróżowała, dlatego na miejsce skierowano służby. Do akcji wkroczyli m.in. strażacy z OSP Mnichowo.

Druhowie zostali zadysponowani o godz. 16:07. Część strażaków sprawdzała teren pieszo, pozostali prowadzili rozpoznanie z użyciem drona. Po około 20 minutach odnaleziono kobietę. 42-latka nie żyła.

Jej ciało znajdowało się w wodzie, na zarośniętym i podmokłym terenie w pobliżu drogi. Nie ustalono dotąd, w jakich okolicznościach kobieta tam trafiła. Na prośbę policji strażacy pozostali na miejscu i pomagali zabezpieczać teren.

Nie wiadomo, co doprowadziło do śmierci 42-latki

Na miejscu pracowali policjanci i prokurator. Przeprowadzono sekcję zwłok, ale jej wyniki nie zostały do tej pory ujawnione. Ciało wydano rodzinie.

Śledczy nadal wyjaśniają zarówno przyczynę śmierci mieszkanki gminy Trzemeszno, jak i okoliczności pozostawienia samochodu przy DK15. Na razie nie ma podstaw, by przesądzać, co wydarzyło się przed rozpoczęciem poszukiwań.

Wybrane dla Ciebie