Dzieci jadły pizzę z Żabki zamiast obiadu po komunii. Restauratorka z zarzutami

Justyna C. usłyszała zarzut dotyczący oszustwa. Kobieta była właścicielką restauracji w Bytomiu. Zasłynęła w maju, gdy odmówiła przyjęcia na obiad dzieci i ich rodziców. Zamiast zapłaconej imprezy komunijnej, zapłakane kilkulatki jadły pizzę z Żabki.

Restauratorka usłyszała zarzut oszustwa Restauratorka usłyszała zarzut oszustwa
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl, Pixabay
Marcin Lewicki

Do skandalu w Bytomiu doszło 11 maja. Właścicielka jednego z lokali przyjęła więcej zamówień na niedzielny obiad, niż była w stanie obsłużyć. Kobieta odmówiła zrealizowania zamówionej usługi po komunii dla jednej z rodzin.

Całą Polskę obiegła informacja, że dzieci, zamiast świętować komunię przy obiedzie, ze łzami w oczach jadły pizzę z Żabki. Rodzice o skandalicznej postawie restauratorki dowiedzieli się, gdy wracali z kościoła. Powiadomiona została policja.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Skutki decyzji o przyjęciu większej liczby gości były tragiczne – brak miejsca, chaos organizacyjny, a przede wszystkim brak jedzenia dla wielu zaproszonych. Dzieci – w tak ważnym dla nich dniu – płakały z głodu i stresu, a rodziny w panice próbowały znaleźć inną restaurację w ostatniej chwili - mówiła Joanna Czornik, jedna z poszkodowanych kobiet.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze sporządzili notatkę z interwencji. Restauratorka z Bytomia przesłała oświadczenie do "Dziennika Zachodniego" ws. niezrealizowanej usługi. Kobieta nie potrafiła wyjaśnić, dlaczego doszło do zdarzenia.

Nie jestem w stanie wyjaśnić, jak to się stało, że zamiast pięciu imprez przyjęto ich dziewięć. Przeproszę pokrzywdzonych. Policja, która była wezwana, widziała, że za każdą komunię, która się nie odbyła, zwrócono całą zaliczkę - mówiła w oświadczeniu dla "Dziennika Zachodniego".

Teraz wiadomo, że Justyna C. może odpowiedzieć karnie za swoją niesubordynację. Policjanci zarzucają jej próbę oszustwa.

Sprawa jest nadal prowadzona przez bytomskich policjantów. Właścicielce przedstawiono zarzuty z art. 286 kk dot. oszustwa. Pokrzywdzonych na chwilę obecną jest pięć osób – przekazała redakcji "Dziennika Zachodniego" podkom. Paulina Gnietko oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Siedział w głębi lasu. Leśnik miał szczęście. "Rzadko się pokazuje"
Siedział w głębi lasu. Leśnik miał szczęście. "Rzadko się pokazuje"
Wyniki Lotto 07.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 07.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
21-letnią Brytyjkę przygniotło auto. Zdążyła wykonać ostatni telefon
21-letnią Brytyjkę przygniotło auto. Zdążyła wykonać ostatni telefon
Ciężarna matka żegnała syna. Chwilę później zginęła w katastrofie
Ciężarna matka żegnała syna. Chwilę później zginęła w katastrofie
Przyjechał po wnuka do szkoły. Policja szybko wkroczyła do akcji
Przyjechał po wnuka do szkoły. Policja szybko wkroczyła do akcji
Tragedia koło Kielc. Znaleziono ciało 19-letniego Jakuba
Tragedia koło Kielc. Znaleziono ciało 19-letniego Jakuba
Tragiczna śmierć księdza. Zginął w drodze na kolędę
Tragiczna śmierć księdza. Zginął w drodze na kolędę
Atak na funkcjonariuszy przy Uniwersytecie Arystotelesa. 313 osób zatrzymanych
Atak na funkcjonariuszy przy Uniwersytecie Arystotelesa. 313 osób zatrzymanych
Wpadka polskiego komentatora na igrzyskach olimpijskich. Musiał przepraszać
Wpadka polskiego komentatora na igrzyskach olimpijskich. Musiał przepraszać
Takie zdjęcie zamieścił. Jest decyzja w sprawie narciarza
Takie zdjęcie zamieścił. Jest decyzja w sprawie narciarza
Clinton chciał węgierskiego ataku na Serbię? Orban zabrał głos
Clinton chciał węgierskiego ataku na Serbię? Orban zabrał głos
Nie mogła podnieść matki. Natychmiast wezwała służby
Nie mogła podnieść matki. Natychmiast wezwała służby