Dzieci przyniosły kości i czaszkę do domu. Zaskakujący finał sprawy
Zapadł prawomocny wyrok w sprawie znieważenia zwłok, których szczątki odnaleziono wiosną 2024 roku na jednej z działek w Łaziskach Górnych. Sąd uznał właściciela firmy wywożącej ziemię z cmentarzy za winnego i wymierzył mu karę ograniczenia wolności. Jak podaje "Gazeta Łaziska", wyrok został utrzymany przez sąd odwoławczy.
Sprawa ujrzała światło dzienne w kwietniu i maju 2024 roku, gdy dzieci bawiące się na działce przy ul. Kolejowej w Łaziskach Górnych przyniosły do domu ludzkie kości, w tym czaszkę. Zaniepokojeni rodzice natychmiast zawiadomili policję.
Jak opisuje "Gazeta Łaziska", dochodzenie wszczęła komenda w Mikołowie pod nadzorem prokuratury. Jak ustalono, szczątki trafiły na działkę wraz z ziemią wywożoną z cmentarzy. Burmistrz Łazisk Górnych Aleksander Wyra wydał firmie pogrzebowej zakaz składowania ziemi w tym miejscu oraz zdecydował o zmianie zarządcy cmentarza komunalnego.
Początkowo postępowanie prowadzono "w sprawie", jednak z czasem zarzuty usłyszał właściciel przedsiębiorstwa odpowiedzialnego za transport ziemi. Mężczyźnie przedstawiono zarzut znieważenia zwłok, a w grudniu 2024 roku do Sądu Rejonowego w Mikołowie trafił akt oskarżenia.
4 września 2025 roku sąd uznał oskarżonego za winnego znieważenia zwłok nieustalonych osób. Z ustaleń wynikało, że podczas prac związanych z pochówkami wydobywał ziemię wraz ze szczątkami ludzkimi z miejsc pochówku, a następnie nienależycie ją przesiewał. W efekcie wywoził z cmentarzy ziemię zawierającą liczne szczątki, które później zostały złożone na działce w Łaziskach Górnych.
Sąd wymierzył mężczyźnie karę ośmiu miesięcy ograniczenia wolności w postaci prac społecznych w wymiarze 20 godzin miesięcznie. Zobowiązał go także do pokrycia kosztów postępowania, w tym transportu i przechowywania zabezpieczonych szczątków. Jak podaje teraz "Gazeta Łaziska", oskarżony odwołał się od wyroku, jednak 5 lutego Sąd Okręgowy w Katowicach utrzymał go w mocy. Orzeczenie jest prawomocne.
O godny pochówek odnalezionych szczątków zadbały władze miasta. Zostały one pochowane 1 sierpnia 2024 roku na cmentarzu komunalnym w Łaziskach Górnych i spoczęły w specjalnie przygotowanym ossuarium. Nabożeństwo w intencji zmarłych odprawił ks. Zbigniew Mizia, proboszcz parafii w Łaziskach Dolnych. Kwiaty złożyli burmistrz Aleksander Wyra oraz sekretarz miasta Elżbieta Piecha.