WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Trudna sytuacja na cmentarzach na Podlasiu. "Kucie jak w betonie"

Podlaskie cmentarze stały się wyzwaniem dla pracowników pogrzebowych. Ekstremalne mrozy wymuszają użycie ciężkiego sprzętu przy przygotowywaniu grobów.

.Niskie temperatury na Podlasiu utrudniają prace na cmentarzach.
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • Niskie temperatury na Podlasiu utrudniają prace na cmentarzach.
  • Przygotowywanie grobów wymaga użycia młotów pneumatycznych.
  • Starsze cmentarze mają ograniczoną możliwość wykorzystania koparek.

Na Podlasiu, gdzie temperatura spada do -35 st. C, przygotowanie grobów stało się prawdziwym wyzwaniem. Mrozy zamarzają ziemię na głębokość od jednego do prawie półtora metra. To sprawia, że grabarze zmuszeni są do użycia ciężkiego sprzętu, aby sprostać tym wymagającym warunkom.

Na cmentarzach parafialnych, gdzie dominują groby ziemne, pracownicy napotykają liczne trudności. Młoty pneumatyczne często stają się nieodzowne, a w przypadkach, gdy teren pozwala, używa się koparek. Jak zauważa Robert Czyżak z Polskiej Izby Branży Pogrzebowej, takie działania bywają kontrowersyjne, ale w ekstremalnych warunkach nie ma innego wyboru.

Pogrzeb prof. Adama Strzembosza. Pożegnanie legendy polskiego wymiaru sprawiedliwości

- Wszystko zależy od miejsca pochówku. Większego problemu nie ma w murowanych grobowcach, kolumbariach. Trzeba wówczas otworzyć grób, podnieść płytę. Problem pojawia się w przypadku grobów ziemnych, powszechnych na cmentarzach parafialnych. Wówczas pracownicy imają się różnych sposobów. Pojawiają się nawet młoty pneumatyczne, a gdy jest możliwość – koparka - tłumaczy Robert Czyżak w rozmowie z "Faktem".

Z powodu zróżnicowanego ukształtowania terenu Podlasia, wiele cmentarzy utrudnia wjazd ciężkiego sprzętu. Grabarze muszą polegać na ręcznych narzędziach, takich jak młoty wyburzeniowe czy łomy.

- Przygotowanie miejsca pod pochówek to nie kopanie, to kucie, jak wycinanie w betonie - wskazał w rozmowie z "Faktem" Krzysztof Szymborski, właściciel białostockiego Domu Pogrzebowego.

Przy bardzo niskich temperaturach zdarza się, że pochówki są przekładane. Praca w takich warunkach wymaga od pracowników dużej determinacji oraz ostrożności, aby uniknąć niebezpieczeństw związanych z mrozem i śniegiem.

Wybrane dla Ciebie
Natrafił na nie w zagajniku. Interweniowali saperzy
Natrafił na nie w zagajniku. Interweniowali saperzy
Sprawa śmierci matki chrzestnej Komendy. Jest wewnętrzne śledztwo
Sprawa śmierci matki chrzestnej Komendy. Jest wewnętrzne śledztwo
Szokujące sceny. Traktorem staranował radiowóz
Szokujące sceny. Traktorem staranował radiowóz
Krzyżówka z geografii. Wykażesz się wiedzą?
Krzyżówka z geografii. Wykażesz się wiedzą?
Iran odblokował cieśninę Ormuz. Na razie dla jednego kraju z Europy
Iran odblokował cieśninę Ormuz. Na razie dla jednego kraju z Europy
Trzy złota dla sierżant Oliwii Mosek. Była największą gwiazdą
Trzy złota dla sierżant Oliwii Mosek. Była największą gwiazdą
Hubble przypadkiem uchwycił rozpad. Rzadkie ujęcia z orbity
Hubble przypadkiem uchwycił rozpad. Rzadkie ujęcia z orbity
Śmierć Janusza Ratajczaka. Żona przekazała ważną wiadomość
Śmierć Janusza Ratajczaka. Żona przekazała ważną wiadomość
Odkrycie w Holandii. To może być szkielet legendarnej postaci
Odkrycie w Holandii. To może być szkielet legendarnej postaci
Kiedy siać ogórki na rozsadę? Ten błąd może pozbawić cię plonów
Kiedy siać ogórki na rozsadę? Ten błąd może pozbawić cię plonów
Śmierć znanego tenora. Jest reakcja o. Tadeusza Rydzyka
Śmierć znanego tenora. Jest reakcja o. Tadeusza Rydzyka
Pokazał skarb w lesie. "Wystarczy patrzeć pod nogi"
Pokazał skarb w lesie. "Wystarczy patrzeć pod nogi"