Dzieci uciekły z domu rodziny zastępczej. "Idziemy do tatusia"

Mieszkanka Białegostoku, w drodze do pracy zauważyła dwoje dzieci spacerujących po ulicy i postanowiła im pomóc. Okazało się, że uciekły z domu, żeby być ze swoim tatą. Po interwencji policji dzieci wróciły do miejsca, w którym nie chciały przebywać.

policja
Policja zabrała dzieci.   (© Pixabay)

Do zdarzenia doszło przy ulicy Ciołkowskiego w Białymstoku. Czytelniczka portalu bia24.pl., będąc w drodze do pracy, zauważyła dwójkę dzieci ubranych w piżamy i z "kołderkami pod pachą".

"Idziemy do tatusia"

Na zewnątrz było ciemno. Podjeżdżam do nich i pytam: czy coś się stało, co tutaj robią o tak wczesnej godzinie? One odpowiadają "idziemy do tatusia, on mieszka przy ul. Waryńskiego". To nie był ten kierunek, dzieciaki szły w stronę Dojlid. Wyszłam z samochodu i zaczęłam je pytać o to co się wydarzyło. Przyznały się, że uciekły z domu, z rodziny zastępczej, bo nie chciały tam przebywać, bo wolałyby być z ojcem - relacjonuje pani Joanna.

Kobieta zaczęła rozmawiać z dziećmi i przekonywać je do kontaktu z policją lub pogotowiem. Udało jej się to dopiero po dłuższej chwili. Zadzwoniła na numer alarmowy i wezwała pomoc.

Policjantka, która przyjechała na miejsce zdawała się znać historię tej rodziny. Porozmawiała chwilę z kobietą, która ją wezwała, a następnie wykonała telefon do matki dzieci i powiedziała, że są bezpieczne. Z relacji pani Joanny wynika, że najprawdopodobniej nie był to pierwsza interwencja.

Przekazałam funkcjonariuszce, co mówiły mi dzieci, że wcześnie wyszły z domu, uciekły, może warto wezwać pogotowie w takiej sytuacji. Policjantka odpowiedziała mi, że "nie będzie mi Pani mówić, co ja mam robić" - mówi Joanna.

Portal w rozmowie z policją potwierdził, że na pewno doszło do takiego zdarzenia. Nie ujawniono jednak żadnych szczegółów. Po kilku dniach powiedziano kobiecie, że MOPR wie już o sprawie, ale nie może przekazać na ten temat żadnych informacji.

Przerażające odkrycie we Wrocławiu. Jadowity gatunek pająka z Brazylii w mieszkaniu

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nowe przepisy już działają. Kierowcy odczuli je na własnej skórze
Nowe przepisy już działają. Kierowcy odczuli je na własnej skórze
"To moje miejsce". Niewiarygodne, co zrobił sąsiad
"To moje miejsce". Niewiarygodne, co zrobił sąsiad
Wojna w Iranie jak gra komputerowa. Kontrowersyjny przekaz Białego Domu
Wojna w Iranie jak gra komputerowa. Kontrowersyjny przekaz Białego Domu
Rosjanie ostrzelali wieżowiec. Są ofiary śmiertelne
Rosjanie ostrzelali wieżowiec. Są ofiary śmiertelne
Tak wygląda kosmiczne "Kocie Oko". ESA publikuje nowy obraz
Tak wygląda kosmiczne "Kocie Oko". ESA publikuje nowy obraz
Temperatura wystrzeli. W weekend nawet 18 st. C
Temperatura wystrzeli. W weekend nawet 18 st. C
Poszedł do lasu. I nagle taki widok. "Co tu się dzieje?"
Poszedł do lasu. I nagle taki widok. "Co tu się dzieje?"
Tornado i gwałtowne burze uderzyły w USA. Jest nagranie
Tornado i gwałtowne burze uderzyły w USA. Jest nagranie
Wyniki Lotto 06.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biały Dom o bezwarunkowej kapitulacji Iranu. To decyzja Trumpa
Biały Dom o bezwarunkowej kapitulacji Iranu. To decyzja Trumpa
Trudna walka w kijowskim zoo. Stawką jest życie 52-letniej gorylicy
Trudna walka w kijowskim zoo. Stawką jest życie 52-letniej gorylicy
W Dobrym Mieście stanęła lodówka społeczna. Wyjątkowa inicjatywa
W Dobrym Mieście stanęła lodówka społeczna. Wyjątkowa inicjatywa