Dziury w ścianach i podłogach. Szczury opanowały kamienicę w centrum Szczecina
Kamienica w centrum Szczecina została opanowana przez szczury po niekontrolowanej "hodowli" młodej patoinfluencerki. TOZ i służby odłowiły już setki zwierząt, ale kolejne wciąż ukrywają się w budynku.
Najważniejsze informacje
- W październiku ubiegłego roku, w kamienicy w centrum Szczecina odkryto setki szczurów, wywołane przez młodą influencer.
- Mieszkanie zostało zdewastowane, w środku znaleziono dwie tony odpadów.
- Rozważane jest przeprowadzenie deratyzacji, co budzi kontrowersje wśród obrońców praw zwierząt.
Pierwsze zgłoszenia o nieprawidłowościach trafiły do szczecińskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w październiku ubiegłego roku. Z czasem okazało się, że w mieszkaniu należącym do zasobów STBS doszło do niekontrolowanego rozrodu szczurów.
Nagrania publikowane przez młodą patoinfluencerkę na TikToku uruchomiły interwencje służb i wieloetapowe odłowy. Szczury rozmnożyły się zaledwie z kilku osobników i szybko zasiedliły całą kamienicę.
Szczury we Wrocławiu. "To jest jakaś masakra"
- Mieszkanie było kompletnie zdewastowane. Wszędzie były śmieci, odchody, robaki. Ściany i podłogi były zniszczone - mówiła w rozmowie z TVN24 Karolina Kulińska, prezeska szczecińskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.
Podczas interwencji szczecińskiego TOZ-u odłowiono setki szczurów, jednak sytuacja wymknęła się spod kontroli. Pozostałe gryzonie szybko się rozmnażały, stanowiąc epidemiologiczne zagrożenie. Karolina Kulińska z TOZ wskazuje, że obecna likwidacja problemu wymaga zdecydowanych działań.
Krytyka deratyzacji
Miasto dyskutuje nad potrzebą deratyzacji budynku, co może oznaczać zastosowanie środków chemicznych do eliminacji szczurów. Obrońcy praw zwierząt, jak Karolina Kulińska, podkreślają, że "to szczury hodowlane, dlatego traktujemy je jak każde inne zwierzęta domowe".
Władze Szczecina - jak podaje TVN24 - są zmuszone do naprawy uszkodzeń w częściach wspólnych kamienicy. Obecnie władze poszukują nowego rozwiązania, aby zakończyć tę niekontrolowaną sytuację i zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom. Według danych urzędu miasta w kamienicy jest 21 mieszkań i jeden lokal użytkowy.
- Gryzonie wyrządziły wiele szkód, jednak uszkodzenia te nie mają wpływu na bezpieczeństwo konstrukcji budynku. Zaobserwowane uszkodzenia to dziury w ścianach, podłogach, ponadto szczury wciąż przebywają w stropie, czy pod deskami, rozprzestrzeniły się również po częściach wspólnych kamienicy od piwnicy po adaptację strychu - przekazała TVN24 Sylwia Cyza-Słomska z biura prasowego Urzędu Miasta Szczecin.
Konsekwencje prawne i społeczne
Śledczy z Prokuratury Rejonowej Szczecin-Śródmieście umorzyli dochodzenie w sprawie patoinfluencerki z powodu braku znamion czynu zabronionego. Decyzja ta spotkała się z niezgodą obrońców praw zwierząt. Zgłoszono już zażalenie na tę decyzję, co może jeszcze odwrócić sytuację prawną tiktokerki.