Polska hitem sezonu urlopowego. Turystyczny boom

Coraz więcej osób planuje urlop w Polsce, wybierając bliższe i spokojniejsze kierunki. Jak podaje PAP za "Pulsem Biznesu", popyt rośnie w tempie dwucyfrowym, a średnie ceny hoteli są niższe niż rok temu.

Summer At Polish Sea
People enjoy sunny weather at a crowded beach on the Baltic Sea during summer holidays in the coastal town of Jantar Poland on 2 July 2025. (Photo by Foto Olimpik/NurPhoto via Getty Images)
NurPhoto
holidays, beachgoers, summer holidays, tourists, seaside, summer travel, european beach, lifestyle, coastal region, vacation, outdoor, windbreaks, foto olimpik, holiday season, general news, polish coast, 2 july 2025, nurphoto, family vacation, crowded beach, umbrellas, jantar, seaside resort, holidaymakers, sunny weather, beach activities, leisure, baltic coast, summer destination, coastal town, heatwavePolska hitem sezonu urlopowego. Turystyczny boom
Źródło zdjęć: © Getty Images | Foto Olimpik/NurPhoto
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Według "Pulsu Biznesu" liczba rezerwacji krajowych rośnie, a na portalu Travelist.pl dynamika sięga ok. 30-40 proc. rok do roku.
  • Najczęściej wybierany jest Bałtyk (45-50 proc. rezerwacji), dalej góry (ok. 30 proc.) i jeziora (ok. 20 proc.).
  • Mimo większego zainteresowania średnie ceny hoteli są ok. 1 proc. niższe niż przed rokiem.

Niepewność wokół podróży zagranicznych i wyższe koszty dalszych wyjazdów przesuwają ruch turystyczny w stronę urlopów bliżej domu. Wzrost rezerwacji w Polsce potwierdza Travelist.pl.

Na naszym portalu obserwujemy wzrost liczby rezerwacji w kraju o blisko 30-40 proc. w skali roku. To bardzo wysoka dynamika. Jeszcze dwa, trzy lata temu zainteresowanie utrzymywało się na stabilnym poziomie, a wzrost wynosił zazwyczaj od kilku do kilkunastu procent - mówi "Pulsowi Biznesu" Eugeniusz Triasun, rzecznik prasowy portalu.

Najwięcej osób stawia na wypoczynek nad Bałtykiem: region wybiera 45-50 proc. użytkowników Travelista. Ważnym argumentem jest rozbudowana, nowoczesna baza hotelowa, dzięki której wyjazd ma sens także wtedy, gdy pogoda nie sprzyja.

Wspomina, co usłyszała w Stanach. "Zaczęłam krzyczeć na cały salon"

Na drugim miejscu są góry z ok. 30 proc. rezerwacji. Jednocześnie coraz większe znaczenie mają jeziora, które odpowiadają już za ok. 20 proc. krajowego popytu. W zestawieniu widać więc, że poza klasycznym podziałem na morze i góry mocniej przebijają się również kierunki "na wodę" w głębi kraju.

"Puls Biznesu" opisuje też różnice w długości wyjazdów. Najdłużej turyści wypoczywają nad morzem, średnio około tygodnia. W górach typowy pobyt trwa ok. pięciu dni, a nad jeziorami cztery dni.

Najkrótsze są wyjazdy miejskie, które częściej mają charakter intensywnego zwiedzania niż klasycznego wypoczynku. Ten rozkład pokazuje, że dłuższe urlopy nadal najczęściej wiążą się z kierunkami nastawionymi na relaks i infrastrukturę noclegową.

Ceny hoteli. Lekki spadek mimo popytu

Ciekawą częścią obrazu są ceny. Mimo rosnącego zainteresowania, według "Pulsu Biznesu" stawki nie idą w górę, a średnio są nawet nieco niższe.

Średnio są nawet o ok. 1 proc. niższe niż rok temu. Może to wynikać z faktu, że hotelarze, widząc zwiększony ruch turystyczny, na razie powstrzymują się od podwyżek - wyjaśnia Eugeniusz Triasun w rozmowie z gazetą.
Wybrane dla Ciebie