Dzwonią do Polaków. Panią Elżbietę uratował płacz dziecka

Do naszej redakcji napływają niepokojące doniesienia. Mieszkańcy jednej z podolsztyńskich gmin odbierają podejrzane telefony. Pani Elżbieta postanowiła podzielić się swoimi doświadczeniami i ostrzec innych. Głos w sprawie zabrała również policja. Uważać powinni nie tylko mieszkańcy Warmii i Mazur, ale i całej Polski.

Niepokojące telefony. Policja ostrzegaNiepokojące telefony. Policja ostrzega
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Yuri Arcurs peopleimages.com
Anna Wajs-Wiejacka

Pani Elżbieta odebrała telefon. Jej rozmówca przedstawił się jako pracownik poczty i zapytał, czy o godzinie 15 będzie w domu. Kobieta potwierdziła i zakończyła rozmowę. Na tym się jednak nie skończyło. Po chwili odebrała kolejne połączenie, tym razem od osoby podającej się za funkcjonariusza policji. Mężczyzna poinformował panią Elżbietę, że poprzedni telefon został wykonany przez oszustów i poprosił ją o pomoc w sprawie.

Kobieta wykazała się jednak czujnością i ostrożnością. Przypomniała dzwoniącemu o wydawanych przez policję komunikatach, że funkcjonariusze nigdy nie dzwonią do obywateli z prośbą o pomoc. Rozmówcy pani Elżbiety to jednak nie zniechęciło. Zaproponował, żeby zadzwoniła na numer alarmowy 112, gdzie będzie mogła potwierdzić jego tożsamość. Kobieta skorzystała z tej możliwości, co rozwiało jej wątpliwości.

Jak to możliwe? Funkcjonariusze wskazują, że oszuści często w ogóle się nie rozłączają, tylko podają do telefonu inną osobę, która potwierdza dane fikcyjnego policjanta. Zdarza się, że udaje im "się podpiąć pod numer alarmowy". Policja radzi, żeby zadzwonić na numer alarmowy z innego telefonu lub udać się osobiście na do najbliższego komisariatu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Audyt podkomisji smoleńskiej. "Tam zaskakuje wszystko"

Pani Elżbieta mogłaby paść ofiarą oszustów, gdyby w trakcie rozmowy z rzekomym policjantem, nie usłyszała niespodziewanie płaczu dziecka w słuchawce. "To pan jest na komisariacie, czy w domu?" - zapytała kobieta. Podający się za policjanta mężczyzna od razu się rozłączył.

Policja potwierdza, że dotarły do niej informacje o problemie. Czy są poszkodowani?

W sprawie podejrzanych telefonów odbieranych przez mieszkańców województwa warmińsko-mazurskiego, skontaktowaliśmy się z policją. W przysłanym oświadczeniu funkcjonariusze potwierdzili, że "w poniedziałek (22.01.2024) do funkcjonariuszy z Posterunku Policji w Dywitach dotarły sygnały od mieszkańców o osobach, które przez telefon informowały o wizycie listonosza, co wzbudziło ich podejrzenia".

Policja poinformowała również, że na ten moment nie zgłosiła się na policję żadna poszkodowana osoba. Sygnalizujący problem mieszkańcy zostali przez funkcjonariuszy poinformowani o tym, jak najczęściej działają oszuści, a także poinstruowani, jak się przed nimi chronić.

Schemat działania oszustów za każdym razem jest bardzo podobny. W przypadku oszustwa "na pracownika poczty", najpierw dzwonią do swoich ofiar (przeważnie wybierając numery stacjonarne) i podają się za policjantów czy pracowników poczty - przypomina mł. asp. Andrzej Jurkun z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

Policja po raz kolejny przypomina, że nigdy nie prosi obywateli o pomoc, tym bardziej w trakcie rozmów telefonicznych. Należy podchodzić z ostrożnością do każdej takiej próby.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Łukasz Litewka nie żyje. Prezydent Sosnowca reaguje
Łukasz Litewka nie żyje. Prezydent Sosnowca reaguje
Daniel zmarł w Niemczech. Rodzina nie może sprowadzić ciała do Polski
Daniel zmarł w Niemczech. Rodzina nie może sprowadzić ciała do Polski
Nie żyje Łukasz Litewka. Ostatnio pomagał chorej Jagodzie
Nie żyje Łukasz Litewka. Ostatnio pomagał chorej Jagodzie
Nie żyje Łukasz Litewka. Polityk miał 36 lat
Nie żyje Łukasz Litewka. Polityk miał 36 lat
Niedźwiedź zabił 58-latkę. Gmina wydała ważny komunikat
Niedźwiedź zabił 58-latkę. Gmina wydała ważny komunikat
Uciekł ze szpitala. Krążą niepokojące plotki. Mieszkańcy są przerażeni
Uciekł ze szpitala. Krążą niepokojące plotki. Mieszkańcy są przerażeni
Nikola zginęła w Łomiankach. Mama 19-latki informuje o pogrzebie
Nikola zginęła w Łomiankach. Mama 19-latki informuje o pogrzebie
Akinakes na giełdzie staroci w Warszawie. 68-latek próbował go sprzedać
Akinakes na giełdzie staroci w Warszawie. 68-latek próbował go sprzedać
Kierowca autobusu przyłapany na gorącym uczynku. Próbował się tłumaczyć
Kierowca autobusu przyłapany na gorącym uczynku. Próbował się tłumaczyć
Chcieli uciec do Hiszpanii. Para Kolumbijczyków zatrzymana za rozbój
Chcieli uciec do Hiszpanii. Para Kolumbijczyków zatrzymana za rozbój
"Zaklinacz Byków" może stracić wszystko. Walczy o majątek rodzinny
"Zaklinacz Byków" może stracić wszystko. Walczy o majątek rodzinny
Prognozy na lato 2026. Norma przekroczona. Taką pogodę wskazują modele
Prognozy na lato 2026. Norma przekroczona. Taką pogodę wskazują modele