Eksmisja 65-latki we Wrocławiu. Spłaciła długi, a mimo to straciła mieszkanie

Wiktoria Woźniak przez lata spłacała długi po byłym mężu. Mimo to została eksmitowana z mieszkania spółdzielczego we Wrocławiu. Sprawę nagłośniono w programie "Uwaga!" TVN.

.Wiktoria Woźniak została eksmitowana mimo spłaty długów.
Źródło zdjęć: © Akcja Lokatorska, Facebook
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • 65-letnia Wiktoria Woźniak została eksmitowana mimo spłaty długów
  • Spółdzielnia nie uznała jej za członka i nie przyznała prawa do lokalu
  • Po nagłośnieniu sprawy kobieta otrzymała tymczasowe mieszkanie od miasta

Wiktoria Woźniak mieszkała w spółdzielczym lokalu przez 35 lat. Po rozwodzie z mężem, który zostawił po sobie długi, kobieta podjęła się ich spłaty. Mimo ogromnego wysiłku i wsparcia aktywistów, komornik przeprowadził eksmisję, a pani Wiktoria trafiła do hotelu socjalnego.

Spłata długów nie wystarczyła

Kobieta przez lata spłacała zadłużenie, które pozostawił jej były mąż. Jak podkreślała, na spłatę przeznaczyła cały swój majątek i nie korzystała z żadnych przyjemności. Mimo to prezes spółdzielni uznał, że dług nie został w pełni uregulowany, powołując się na odsetki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Małe mieszkanie? Ten problem ma wielu Polaków. Jest rozwiązanie

Według pełnomocniczki pani Wiktorii, spółdzielnia nie informowała jej o stanie zadłużenia, a nawet odmówiła udzielenia informacji, twierdząc, że nie jest członkiem. Kobieta wierzyła, że regularne wpłaty pozwolą jej zachować mieszkanie, jednak rzeczywistość okazała się inna.

Cały majątek włożyła w to, żeby uzyskać tytuł prawny do lokalu. Do 2006 roku spłaciła wszystko. Ale pan prezes stwierdził, że jednak wszystkiego nie spłaciła. Powoływał się na orzeczenia w stosunku do jej męża, że spółdzielni należą się odsetki za zwłokę. Zwłokę w okresie bardzo dużej inflacji. I to był pretekst do nieuregulowania tytułu prawnego do lokalu – wyjaśnia w programie TVN mecenas Maria Pelczarska.

Eksperci krytykują działania spółdzielni

Dr Krystyna Krzekotowska, ekspertka ds. prawa mieszkaniowego, podkreśliła, że spółdzielnia powinna przyjąć panią Wiktorię w poczet członków i uregulować jej sytuację. Z kolei prezes spółdzielni utrzymywał, że kobieta nie wywiązała się z obowiązków.

Po kilku dniach w hotelu socjalnym, gdy sprawa została nagłośniona w mediach, wrocławski urząd miasta przyznał pani Wiktorii tymczasowe mieszkanie. Jak zapewnił przedstawiciel urzędu, kobieta może w nim pozostać, jeśli będzie regulować opłaty.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego