Eksmitują chomiki z Lublina. Zagraża im budowa

Chomiki w Lublinie są przenoszone na nowe tereny z powodu zagrożeń związanych z budową. Jak informuje Interia, przyrodnicy starają się zapewnić im odpowiednie warunki do życia.

Czy chomiki w Lublinie znajdą nowe schronienie?Czy chomiki w Lublinie znajdą nowe schronienie?
Źródło zdjęć: © Pixabay
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Chomiki w Lublinie są przenoszone z terenów zagrożonych budową.
  • Przyrodnicy dbają o ich kondycję, zapewniając odpowiednie żywienie.
  • Od lat 70. populacja dzikich chomików w Europie zmniejszyła się o 75 proc.

Przeprowadzka chomików w Lublinie

W Lublinie trwa akcja przenoszenia chomików z terenów, na których planowane są inwestycje budowlane. Gryzonie te są odławiane i przenoszone na nowe, bezpieczne tereny, aby uniknąć zagrożeń związanych z rozwojem miasta.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Znęcał się nad egzotycznymi zwierzętami. Są zarzuty dla właściciela sklepu w Limanowej

Dlaczego chomiki potrzebują pomocy?

Chomiki, które budzą się po zimie, często są w słabej kondycji. Jak tłumaczy weterynarz Rafał Ostaszewicz, niektóre z nich wymagają intensywnego dokarmiania i opieki medycznej, aby mogły wrócić do pełni sił.

Musimy je dokarmiać, badać. Czasem wymagają kroplówek, intensywniejszego żywienia mieszankami, która ma za zadanie szybciej doprowadzić do przyrostów masowych - wyjaśnia cytowany przez Interię Ostaszewicz.

Magdalena Nosek z inicjatywy "Górki Czechowskie - wietrznie zielone" podkreśla, że chomiki mogą przetrwać tylko wtedy, gdy nie będą im przeszkadzać ludzkie działania.

Chomik jest w stanie przetrwać tylko wtedy, kiedy przestaniemy mu przeszkadzać, nawet nie musimy mu zbytnio pomagać - mówi Nosek.

Jakie są perspektywy dla chomików?

Chociaż przenoszenie chomików jest jednym ze sposobów na ich ochronę, najlepszym rozwiązaniem byłoby zachowanie ich naturalnych siedlisk. W Lublinie zidentyfikowano 16 miejsc z większymi koloniami chomików, które są zagrożone przez rozwój miasta.

Jak informuje Interia, odłowione chomiki są wypuszczane na pola daleko od miasta, gdzie mogą żyć w spokoju. Ważne jest, aby ludzkie działania nie zakłócały ich nowego środowiska. Tylko w ten sposób można zapewnić im bezpieczną przyszłość.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Emerytowany żołnierz z polskimi korzeniami. Właśnie został biskupem
Emerytowany żołnierz z polskimi korzeniami. Właśnie został biskupem
Skandal w Turcji. Służyła w obcej armii. Reakcja Amerykanów
Skandal w Turcji. Służyła w obcej armii. Reakcja Amerykanów
Niezwykłe znalezisko w lesie. "Ty to masz farta do tych wielkoludów"
Niezwykłe znalezisko w lesie. "Ty to masz farta do tych wielkoludów"
"Uderzył w ziemię". Tragiczny finał skoku spadochronowego
"Uderzył w ziemię". Tragiczny finał skoku spadochronowego
Putin gotowy. Niemiecki generał o wojnie. "Jeśli nadarzy się okazja"
Putin gotowy. Niemiecki generał o wojnie. "Jeśli nadarzy się okazja"
"Obrzucał mi pan auto". Sceny na drodze. Aż wysiadł
"Obrzucał mi pan auto". Sceny na drodze. Aż wysiadł
Naukowcy z Cambridge alarmują. Niepokojące odkrycie na greckiej górze
Naukowcy z Cambridge alarmują. Niepokojące odkrycie na greckiej górze
Zdarzenie na A4. Zjechały się służby. "Spore utrudnienia"
Zdarzenie na A4. Zjechały się służby. "Spore utrudnienia"
Start Sojuz-5. Rosja ogłasza sukces
Start Sojuz-5. Rosja ogłasza sukces
Influencerka zaginęła w Maroku. Płyną wieści. Oto finał
Influencerka zaginęła w Maroku. Płyną wieści. Oto finał
Tuż po 12:00. Na mapie aż czerwono. Warszawa ruszyła
Tuż po 12:00. Na mapie aż czerwono. Warszawa ruszyła
Warszawa: kierowca autobusu z telefonem w ręku. Krzyczał: "Psycholu j***y!"
Warszawa: kierowca autobusu z telefonem w ręku. Krzyczał: "Psycholu j***y!"