Ekspert nie ma wątpliwości. System wyborczy Węgier zdecyduje o wszystkim
W węgierskim systemie wyborczym 199 posłów wybieranych jest dwiema różnymi metodami, a każdy obywatel oddaje po dwa głosy. To właśnie ten skomplikowany mechanizm może przesądzić o wyniku niedzielnych wyborów.
Na kilka dni przed wyborami większość niezależnych sondaży wskazuje na wyraźne prowadzenie opozycyjnej TISZY. Wśród zdecydowanych wyborców ugrupowanie osiąga od 49 do 58 proc. poparcia. Rządzący Fidesz notuje natomiast wyniki w przedziale 35–38 proc., co sugeruje spadek jego popularności i rosnącą mobilizację opozycji. Zupełnie inaczej sytuację przedstawiają jednak ośrodki powiązane z rządem. Ich badania wskazują na przewagę Fideszu, wynoszącą kilka punktów procentowych.
O ostatecznym wyniku wyborów może zdecydować węgierska ordynacja wyborcza. Część mandatów przypada jednomandatowym okręgom wyborczym, gdzie zwycięzca bierze wszystko, a pozostałe przyznawane są partiom na podstawie głosów oddanych na listy krajowe. W praktyce oznacza to, że nawet niewielkie różnice w poparciu mogą znacząco zmienić podział mandatów. Jak dokładnie działa ten system, wyjaśnia dr Andrzej Sasecki. Zobacz nagranie.