Emerytka wróciła z kościoła. Potem doszło do koszmaru
Media obiegają koszmarne wieści. Z doniesień jasno wynika, że na warszawskim Bródnie doszło do makabrycznego odkrycia. Chodzi o znalezienie zwłok 65-letniej Jolanty. - Ten fetor był nie do wytrzymania, później dopiero zorientowaliśmy się, co się stało - mówią "Super Expressowi" sąsiedzi pani Jolanty.
Źródło zdjęć: © PAP | Mateusz Marek