Najważniejsze informacje
- Władze Gotlandii zachęcają do mycia się w Morzu Bałtyckim z powodu deficytu wody.
- W wielu hotelach dostępne jest specjalne mydło przeznaczone do kąpieli w słonej wodzie.
- Problem z zasobami wodnymi nasilił się po słabych opadach zimą i wiosną.
Deficyt wody na Gotlandii
Miejscowe przedsiębiorstwo wodociągowe już na początku sezonu letniego obniżyło ciśnienie w kranach, a część ujęć została tymczasowo zamknięta. W punkcie informacji turystycznej w Visby oraz niektórych hotelach otrzymać można specjalne, ekologiczne mydło przeznaczone właśnie do kąpieli w słonej wodzie. Środek zawiera olej kokosowy i miód — ma być bezpieczny dla środowiska.
Mycie się w morzu zamiast prysznica
Jak podaje TVP Info, na popularnych gotlandzkich plażach odbywają się nawet pokazy dla gości z instrukcjami, jak w praktyce zastąpić codzienny prysznic kąpielą w morzu. Według wyliczeń władz regionu, jedno mycie się w Morzu Bałtyckim pozwala zaoszczędzić od 60 do 90 litrów wody, które standardowo zużywa się podczas klasycznego prysznica.
Problem nasilił się w tym roku przede wszystkim przez bardzo małe opady zimą i wiosną. Swoje dokłada także wydobycie wapienia we wschodniej części Gotlandii, które wymaga sporych ilości wody i znacząco wpływa na lokalne zasoby.
Problemy z wodą nie tylko na Gotlandii
Podobne zjawisko obserwowane jest również poza Gotlandią — niedobory wody notuje się także w południowej Szwecji, w tym w regionie Skania i mieście Malmoe. W tych miejscach również prowadzi się kampanie informacyjne na temat oszczędzania wody zarówno wśród mieszkańców, jak i turystów.
Lokalne władze Gotlandii starają się przekonać przebywających tam urlopowiczów, że nietypowa kąpiel nie musi być nieprzyjemnym doświadczeniem. "To fantastyczne przeżycie!" – zapewniają przedstawiciele regionu. Dla turystów tegoroczny pobyt na Gotlandii z pewnością będzie niezapomnianym przeżyciem — i to nie tylko ze względu na naturalne atrakcje wyspy.