Grasują w Chorzowie. Problem mieszkańców narasta

Mieszkańcy Chorzowa zmagają się z narastającym problemem szczurów, które pojawiają się nie tylko nocą, ale i za dnia w różnych częściach miasta. Gryzonie widziano m.in. w pobliżu śmietników, a ich obecność wzbudza obawy o zdrowie i bezpieczeństwo.

Szczury grasują w mieście. Mieszkańcy boją się gryzoniSzczury grasują w mieście. Mieszkańcy boją się gryzoni
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Danuta Pałęga

Od kilku tygodni mieszkańcy Chorzowa zgłaszają obecność szczurów, które pojawiają się w różnych częściach miasta, takich jak ulice Wróblewskiego, Ryszki, czy Wolności.

Gryzonie widziane są nie tylko wieczorami, ale również w ciągu dnia, co zaniepokoiło lokalną społeczność. Jak podaje "Dziennik Zachodni", niektóre takie sytuacje zostały nawet nagrane przez mieszkańców.

Na nagraniach widać szczury biegające w okolicach ulicy Gałeczki oraz zasiedlające tereny pod jednym z bloków. "Dziennik Zachodni" zwrócił się do Chorzowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej z pytaniem o podjęte kroki w tej sprawie, ale nie uzyskał odpowiedzi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Szczur w markecie. Wideo czytelnika z Bydgoszczy

Miasto z kolei przypomina, że wyrzucanie resztek jedzenia do niewłaściwych pojemników, dokarmianie ptaków oraz pozostawianie chleba obok śmietników to praktyki, które sprzyjają obecności szczurów.

Urzędnicy apelują, by zgłaszać zauważone gryzonie zarządcom budynków oraz informować o sytuacji sanepid. Obowiązek deratyzacji spoczywa na zarządcach budynków.

ADM i Zakład Komunalny PGM dwa razy w roku realizuje obowiązkową deratyzację w każdym budynku oraz doraźnie tam, gdzie pojawią się szczury — wyjaśniają urzędnicy.

Działania te obejmują zamykanie szczelin przy rurach kanalizacyjnych oraz inne środki zapobiegawcze. W przypadku budynków zarządzanych przez PGM, interwencje są realizowane również na zgłoszenie mieszkańców, a ich staranność kontroluje straż miejska.

Dane wskazują, że liczba interwencji związanych ze szczurami w Chorzowie utrzymuje się na podobnym poziomie od kilku lat. "Dziennik Zachodni" podaje, że w 2024 roku chorzowski sanepid interweniował w tym zakresie 10 razy.

Szczury w mieście to realne zagrożenie? Gryzonie mogą przenosić choroby

Szczury mogą stanowić zagrożenie zdrowotne, przenosząc choroby takie jak leptospiroza, tularemia czy salmonella. Gryzonie te mogą również uszkadzać infrastrukturę miejską, gryząc przewody elektryczne i powodując potencjalne zagrożenia pożarowe.

Dokarmianie zwierząt w mieście, wyrzucanie żywności, to czynniki, które mają bardzo duży wpływ na wzrost populacji szczurów — przypomina Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Ząbkowicach Śląskich.

Dlatego zaleca się, by resztki jedzenia wyrzucać wyłącznie do pojemników z pokrywami, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się gryzoni.

Wybrane dla Ciebie
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
Trump zostanie odwołany? Są przewidywania
Trump zostanie odwołany? Są przewidywania
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt