Groza w centrum Katowic. Kobieta atakowała przechodniów nożem

W miniony weekend pewna kobieta atakowała przechodniów nożem w centrum Katowic. Agresorka nie reagowała na żadne wezwania funkcjonariuszy straży miejskiej. Kobieta została obezwładniona.

.Groza w centrum Katowic. Nożem atakowała przechodniów
Źródło zdjęć: © Straż Miejska
Edyta Tomaszewska

Do zdarzenia doszło w piątek (11 lipca) przed godz. 21:00 na rynku w Katowicach Strażnicy miejscy zostali poinformowani o kobiecie, która nożem atakuje przechodniów. Gdy funkcjonariusze dotarli we wskazane miejsce zobaczyli rannego mężczyznę, który poinformował, że został zraniony w rękę przez stojącą kilkanaście metrów dalej kobietę

Kobieta, która zachowywała się agresywnie, nie reagowała na żadne wezwania funkcjonariuszy do odrzucenia noża i zmiany sposobu zachowania. Została szybko obezwładniona - relacjonują katowiccy strażnicy miejscy.

Od kobiety wyczuwalna była woń alkoholu, a podczas interwencji wypadł jej z kieszeni ubrania listek po tabletkach - najprawdopodobniej psychotropowych - informują mundurowi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wjechał pod prąd na S12. Myślał, że mu się upiecze

Strażnicy wezwali na miejsce policjantów i pogotowie ratunkowe.

W sobotę 12 lipca strażnicy z Katowic zatrzymali z kolei agresywnego sprawcę pobicia. Do zdarzenia doszło w sobotę około 5:00 na placu Kaczyńskich. Strażnicy miejscy patrolując plac zobaczyli jak przed jednym z lokali gastronomicznych mężczyzna bije pięściami i kopie innego leżącego na ziemi mężczyznę. Funkcjonariusze natychmiast wkroczyli do akcji. Sprawca został ujęty i obezwładniony.

W trakcie czynności inni mężczyźni próbowali uniemożliwić strażnikom umieszczenie sprawcy w części transportowej radiowozu. Z uwagi na zagrożenie funkcjonariusze użyli wobec nich ręcznych miotaczy gazu. Ostudziło to ich zapały i spowodowało ucieczkę z miejsca zdarzenia.

Sprawca pobicia został przekazany policjantom, którzy wezwali pogotowie ratunkowe i przejęli dalsze prowadzenie sprawy. Będący pod wpływem alkoholu napastnik trafił do izby wytrzeźwień.

Wybrane dla Ciebie