Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
A.S.
|

Grzyby już są. Jadalne a trujące - jak rozpoznać? Najczęstsze pomyłki

2
Podziel się:

W Polsce zaczyna się sezon grzybowy. Choć jego szczyt przypada na przełom lata i jesieni, to już teraz pierwsze grzyby zaczynają pojawiać się w lasach i na targach. To dobry czas, aby dowiedzieć się, czym różnią się grzyby jadalne od trujących. Ta wiedza może nam nieraz uratować życie.

Po lewej niebezpieczny muchomor sromotnikowy, po prawej czubajka kania, zwana po prostu kanią.
Po lewej niebezpieczny muchomor sromotnikowy, po prawej czubajka kania, zwana po prostu kanią. (Wikimedia Commons)

Czerwiec to początek sezonu na niektóre najbardziej popularne grzyby, jak maślaki, kurki, podgrzybki czy kanie. Wielu z nas zapewne ruszy niedługo na pierwsze grzybobranie, a jeszcze więcej do sklepów i na targi.

Warto jednak pamiętać o tym, że niektóre grzyby trujące są niezwykle podobne do najbardziej popularnych grzybów jadalnych. Dlatego też najlepiej zbierać tylko dojrzałe okazy, u których rozwinęły się już w pełni cechy osobnicze.

Jeśli kupujemy grzyby na targach, a zwłaszcza przy drodze, to nie powinniśmy wierzyć sprzedawcom na słowo. Zanim zaczniemy przygotowywać, warto sprawdzić każdego grzyba z osobna, by upewnić się, czy nie jest toksyczny. Niektóre trujące grzyby są bowiem bardzo niebezpieczne, a ich zjedzenie może spowodować u nas trwałe kalectwo, a nawet śmierć. Szczególnie groźne są dla dzieci, dla których połowa zatruć kończy się tragicznie.

Kania a muchomor sromotnikowy

Kania jest jednym z najpopularniejszych grzybów, szczególnie dzięki swojej przypominającej mięso strukturze. Z kolei sromotniki są wyjątkowo, co słychać w samej nazwie. "Sromota" oznaczało w dawnej polszczyźnie "cierpienie".

Główną różnicą miedzy muchomorami sromotnikowymi a kaniami, szczególnie młodymi, jest kapelusz, który w przypadku kani bardzo łatwo oderwać od trzonu, a u sromotnika jest mocno do niego przyrośnięty. Kanie mają również mocno zarysowany garb na kapeluszu, którego nie posiada jej niebezpieczny "sobowtór".

Warto też pamiętać, że bardziej dojrzałe kanie nabierają brązowego koloru, podczas gdy muchomory sromotnikowe pozostają białawe lub zielonkawe. Dlatego jeśli mamy wątpliwości, poszukujmy tylko dojrzałych okazów.

Kurka a lisówka pomarańczowa

Kurki, które wyjątkowo nadają się do marynowania oraz sosów, łatwo pomylić jest z podobnymi do nich toksycznymi lisówkami pomarańczowymi, które choć nie są tak niebezpieczne jak muchomory sromotnikowe, to również mogą dostarczyć nam wielu cierpień.

Po lewej stronie kurka, a po prawej niejadalna lisówka pomarańczowa

Główną różnicą między grzybami są blaszki. U kurek blaszki na spodzie kapelusza są silnie zarysowane i sztywne, a u lisówek prawie niewidoczne i delikatne. Miąższ kurek jest brązowy, podczas gdy u lisówek jasny. Różnią je również nóżki, który u kurki jest grubszy i krótszy niż u lisówek pomarańczowych.

Rydz a mleczaj wełniaka

Rydze, choć nie są najbardziej odżywczymi z grzybów, bo składają się głównie z wody, to cenione są za swój owocowy zapach. Można je jednak pomylić z jego kuzynem, mleczajem wełniaka, który nadaje się do konsumpcji tylko po właściwym i pracochłonnym przygotowaniu.

Główną różnicą między grzybami jest kapelusz, który choć w obu przypadkach jest wklęsły, to ma ceglasty lub zielono-pomarańczowy kolor, który u wełniaka jest różowawy, a z czasem ciemnieje. Poza tym, wełniaki mają często podwinięty kapelusz, a ich sok jest biały - w przeciwieństwie do pomarańczowego soku u rydza.

Czytaj także:

Smardz a piestrzenica kasztanowata (smardz trujący)

Smardze są rzadkimi grzybami, a ich znalezienie jest prawdziwym osiągnięciem. Mają wyjątkowe walory smakowe, oryginalny kształt (przypominający gąbkę lub pumeks), a także są jednymi z niewielu grzybów, które pojawiają się na polanach i w lasach już wczesną wiosną.

Niestety bardzo łatwo jest je pomylić z toksyczną piestrzenicą kasztanowatą, która bez dokładnego przygotowania wywołuje biegunki, wymioty, a nawet może doprowadzić do śmierci. Jest ona tak podobna do smardza, że nazywa się ją potocznie "smardzem trującym".

Główną różnicą między smardzem, którą jednak wcale nie łatwo zauważyć, jest kształt otworów w główce grzyba. O ile u smardza jest on zbudowany z wklęsłych dziur, przypominających górskie jaskinie, to u piestrzenicy są one bardziej wypukle pofałdowane, przez co mogą przypominać kształt ludzkiego mózgu. Warto też pamiętać, że smardz trujący występuje znacznie częściej, więc powinniśmy mieć się na baczności.

Prawdziwek (borowik szlachetny) a borowik szatański

Borowik szlachetny, który potocznie nazywany jest prawdziwkiem, jest bliźniaczo podobny do dwóch trujących grzybów - borowika szatańskiego, zwanego po prostu oraz goryczaka żółciowego.

Oba te toksyczne grzyby nazywa się potocznie szatanami, co wynika z faktu, że w młodym wieku są one bardzo podobne. Jednak borowik szatański jest grzybem wyjątkowo trującym, a gorycznik może co najwyżej zapewnić nam kilka dni bólów brzucha.

Borowik szlachenty (po lewej) ma na spodzie kapelusza kolor zielonkawy, podczas gdy "szatan", różowy.

Prawdziwka od jego toksycznych osobników powinniśmy odróżniać po trzech cechach. Przede wszystkim u dorosłych szatanów rurki znajdujące się pod kapeluszem będą różowe podczas, gdy u prawdziwków białawe przechodzące z wiekiem z żółtego w ciemnozielony.

Na trzonie szatana możemy również zobaczyć ciemną siateczkę o dużych oczach, a u borowika szlachetnego białą i delikatną, głównie najbliżej kapelusza. Możemy też wykonać "test smaku" - to znaczy nadłamać kawałek grzyba i dotknąć go koniuszkiem języka. Jeśli poczujemy smak orzechowy, jest to prawdziwek, jeśli natomiast wyczujemy gorycz, będzie to sygnał od naszego organizmu, że mamy do czynienia z niebezpiecznym borowikiem szatańskim, ewentualnie jego mniej groźnym odpowiednikiem .

Zobacz także: Zobacz też: Pierwsze grzyby już są. Sprawdź, gdzie się pojawiły

Masz zdjęcie świeżo zebranych grzybów? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(2)
Bolo
2 lata temu
Kto pisał ten tekst?!zacznij pisać na płocie chyba będzie lepiej
Toto
2 lata temu
Autor artykułu powinien podszkolic sie grzyboznastwa przed publikacją. A najlepiej przed napisaniem tekstu. Błędow jest zbyt duzo zeby je wymieniac.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić