Herbatka u Łukaszenki: resztki z "pańskiego stołu" czy test lojalności?
Przy okazji spotkań z Aleksandrem Łukaszenką trzeba być nastawionym na nieszablonowe działania. Tak też było podczas spotkania białoruskiego dyktatora z naukowcami w Mińsku. Na stół trafił poczęstunek składający się z... chińskiej herbatki i ciasteczek. Sposób, w jaki Łukaszenka zachęcał do ich skosztowania, może się wydać przynajmniej podejrzany.
Źródło zdjęć: © Twitter