Horror w Białymstoku. Trzy zabójstwa, a potem wybuch
Eksplozja w Białymstoku nie była efektem tragicznego wypadku. Mariusz K. najpierw zamordował matkę, żonę i córkę, a potem odkręcił gaz i popełnił samobójstwo. Już wcześniej znęcał się nad bliskimi.
Źródło zdjęć: © PAP