Hydraulik robił remont. Przypadkowo został milionerem

Pewien hydraulik przeprowadzał remont w jednej z piwnic w Wiedniu, podczas którego natrafił na tajemniczą skrzynię. Okazała się być... pełna złotych monet! W sumie ważyły one aż 30 kilogramów. Ta historia może mieć happy end, gdyż niewykluczone, że część znaleźnego trafi do samego hydraulika.

Mężczyzna znalazł skrzynię pełną złotych monetMężczyzna znalazł skrzynię pełną złotych monet
Źródło zdjęć: © Pexels, Wikimedia Commons

Remont przeprowadzano w starej willi znajdującej się w dzielnicy Penzing w Wiedniu. Ekipa dłutowała ściany, gdy jeden z pracowników zauważył tajemniczą linę. Chwilę jej się przyglądał, ale ostatecznie nic z tym zjawiskiem nie zrobił.

Znacznie bardziej zaintrygowany liną był hydraulik, który na miejscu prac pojawił się nieco później. Postanowił, że dojdzie do tego, co znajduje się na końcu zagadkowej liny. Jak postanowił, tak zrobił, choć łatwe to nie było.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wyjątkowe odkrycie w Chorwacji. Skarb ze starożytnej Grecji

Z pomocą odpowiednich narzędzi odkrył, że pod betonem znajduje się skrzynia. Gdy ją otworzył, jego oczy dosłownie rozbłysnęły na widok złotych monet z wykutym wizerunkiem Wolfganga Amadeusza Mozarta.

Skrzynia pełna monet. Warte przeszło 2 mln euro znalezisko z czasów II wojny światowej

Zdaniem hydraulika odkryty przez niego skarb mógł ważyć ok. 30 kilogramów. Według austriackiego portalu "Heute" jego wartość została wyceniona na ok 2,3 mln euro, czyli niemal 10 mln zł. Mówi się, że prawdopodobnie pieniądze ukrył właściciel willi w czasach II wojny światowej.

Coś takiego jest naprawdę niewiarygodne. Na budowie jestem od 15. roku życia. Od czasu do czasu można znaleźć kilka monet, ale takie odkrycie jest fantastyczne - komentował hydraulik-znalazca, cytowany przez Polsat News.

Dla niego to niebywałe szczęście, natomiast właściciel willi może sobie nieco pluć w brodę. Według austriackiego prawa znalazcy należy się połowa wartości znaleziska. Tymczasem gdyby właściciel willi znalazł skrzynię jako pierwszy, to cała jej wartość byłaby jego.

Aby uniknąć przekrętów przy tego rodzaju znaleziskach archeologicznych, należy je za każdym razem zgłaszać odpowiednim służbom. O losie znalezionych skarbów ostatecznie decyduje Federalny Urząd ds. Zabytków.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju