Jak sadzić pomidory koktajlowe? Wystarczy ten błąd i zmarnujesz sadzonki

Pomidory koktajlowe są smaczne, łatwe w uprawie i dobrze rosną nie tylko w ogrodzie, ale też w donicach na balkonie czy tarasie. Żeby jednak obficie owocowały, trzeba zadbać o trzy rzeczy: odpowiedni termin sadzenia, słoneczne miejsce i żyzną ziemię.

Tomato
Outdoor grown Cherry tomatoes, F1 Sweet Million, ripening on the vine in a garden.
Grahamphoto23
outdoor tomato growingJak sadzić pomidory koktajlowe?
Źródło zdjęć: © getty images
Małgorzata Badur

Pomidory koktajlowe lubią ciepło i słońce. Najlepiej rosną w miejscu osłoniętym od wiatru, gdzie przez kilka godzin dziennie mają dostęp do światła. To właśnie słońce wpływa na smak i słodycz owoców.

Podłoże powinno być żyzne, przepuszczalne i bogate w próchnicę. Przed sadzeniem warto wymieszać ziemię z kompostem. Jeśli uprawiasz pomidory w donicach, pamiętaj o otworach odpływowych i warstwie drenażu. Rośliny nie tolerują zastojów wody.

Jak sadzić pomidory koktajlowe?

Przed wysadzeniem rozsady dobrze jest ją zahartować, czyli przez kilka dni stopniowo przyzwyczajać do warunków na zewnątrz. Samą sadzonkę warto umieścić w dołku nieco głębiej, niż rosła w doniczce. Dzięki temu łodyga wypuści dodatkowe korzenie, a roślina będzie silniejsza.

W gruncie pomidory sadzi się zwykle co 40-50 cm. Wysokie odmiany potrzebują więcej miejsca. W donicach jedna sadzonka powinna mieć pojemnik o pojemności co najmniej 10-15 litrów.

Po posadzeniu ziemię trzeba lekko ugnieść i obficie podlać. Wodę najlepiej kierować bezpośrednio pod korzeń. Polewanie liści, zwłaszcza wieczorem, zwiększa ryzyko chorób grzybowych.

Warto też pamiętać o nawożeniu. Pomidory dobrze reagują na kompost, biohumus albo nawozy przeznaczone do warzyw owocujących. Gdy zaczną kwitnąć i zawiązywać owoce, potrzebują szczególnie potasu. To on wpływa na dojrzewanie i smak pomidorów.

Czy pomidory koktajlowe trzeba podpierać?

Większość pomidorów koktajlowych wymaga podpór, szczególnie odmiany wysokie. Już podczas sadzenia warto wbić palik, bambusową tyczkę albo ustawić podporę spiralną. Lepiej zrobić to od razu, zanim korzenie mocno się rozrosną. Pędy podwiązuje się miękkim sznurkiem, luźno, żeby nie uszkodzić łodygi.

Odmiany zwisające i karłowe mogą rosnąć bez klasycznych podpór, zwłaszcza w skrzynkach lub wiszących donicach. W ich przypadku ważniejsze jest regularne podlewanie, bo ziemia w pojemnikach szybko przesycha.

Wybrane dla Ciebie