Niemiecki fryzjer spojrzał na głowę Putina. "Coś poszło nie tak"

Władimir Putin odwiedził Xi Jinpinga w Chinach. Przywódcy rozmawiali o współpracy. Zdaniem Bilda, fryzura Putina nie była wykonana najlepiej, a problem może leżeć po stronie np. chemioterapii, przyjmowania leków lub zwykłego stresu.

Władimir Putin w Chinach.Władimir Putin w Chinach.
Źródło zdjęć: © Getty Imges
Mateusz Kaluga

Kilka dni temu Władimir Putin gościł w Chinach. Prezydent Rosji spotkał się z przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem w Pekinie. Obaj przywódcy podkreślali bardzo bliskie relacje. Rozmowy dotyczyły przede wszystkim współpracy gospodarczej, energetycznej i politycznej, a także koordynacji stanowisk w sprawach międzynarodowych, w tym wojny w Ukrainie i globalnego porządku bezpieczeństwa.

W trakcie wizyty podpisano także szereg porozumień dwustronnych obejmujących handel, technologie i energetykę, co miało potwierdzić dalsze zbliżenie obu państw. To właśnie tę wizytę postanowił przeanalizować niemiecki dziennik Bild, zwracając uwagę nie tylko na jej polityczny wymiar, ale także na wygląd prezydenta Rosji. Chodzi o jego nietypowy kolor włosów.

Rzeczywiście coś poszło nie tak. Na początku można by stwierdzić, że może fryzura nie została najlepiej wykonana. Ale tak naprawdę sprawa jest dość skomplikowana - mówił Bildowi zastępca przewodniczącego związku fryzjerów w Nadrenii Północnej-Westfalii, Mike Engels.

Jak dodaje, 73-latek zwykle miał kolor włosów równomierny. Zdaniem Engelsa, Putin mógł wspomagać swój naturalny siwy odcień, pewnym grafitowym kolorem, który miał upiększyć i podkreślić jednakowy kolor. Zdaniem zastępcy przewodniczącego, "włosy były ewidentnie stylizowane", a teraz nie przypominają "naturalnego wyglądu i odbiegają od normy".

- Jeżeli farba do włosów się nie przyjmuje, może być wiele powodów. Jednym z nich mogą być zmiany hormonalne. Może to być chemioterapia. Mogą to być leki. Może to być również zwykły stres. Żaden fryzjer nie wysłałby go do Chin z taką fryzurą. Myślę, że świeżo nałożona farba po prostu się nie przyjęła - przekonywał Engels.

Wybrane dla Ciebie