Jechał BMW 201 km/h przy limicie 70. Jest decyzja ws. 36-latka
36-latek mocno przesadził z prędkością. Policjanci z Krapkowic zatrzymali go na drodze krajowej nr 45, gdy jechał BMW znacznie szybciej, niż pozwalały przepisy. Kierowca nie uniknął konsekwencji. Dostał wysoki mandat, punkty karne, a na dodatek przez najbliższe trzy miesiące nie będzie mógł prowadzić samochodu.
Policjanci z Krapkowic (woj. opolskie) podczas patrolu na drodze krajowej nr 45 zauważyli BMW, które jechało zdecydowanie za szybko. Pomiar pokazał aż 201 km/h. W tym miejscu obowiązuje ograniczenie do 70 km/h, więc kierowca przekroczył prędkość aż o 131 km/h. Za kierownicą siedział 36-letni mieszkaniec powiatu opolskiego.
Mężczyzna nie nacieszył się jednak długo szybką jazdą, bo policjanci zatrzymali go do kontroli. Na miejscu od razu było wiadomo, że sprawa będzie miała dla niego poważne konsekwencje.
Kierowca dostał 2,5 tys. zł mandatu i 15 punktów karnych. Policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy na trzy miesiące. Przez najbliższy czas 36-latek będzie więc musiał przesiąść się z fotela kierowcy na fotel pasażera.
Absolwent Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. Dziennikarz specjalizujący się w tematyce biznesowej, sportowej i wojennej. Z mediami związany od 2011 roku, publikował m.in. w WP SportoweFakty, a obecnie w o2.pl. W swoich tekstach łączy analizę trendów internetowych z przystępnym językiem i wyczuciem społecznych nastrojów. Dziennikarz z zamiłowania, który nie boi się trudnych tematów. Prywatnie ojciec dwójki dzieci, który po pracy lubi dobrą książkę oraz film. Kontakt: jakub.artych@grupaw.pl.