Jechał pod prąd Wisłostradą. Uderzył w trzy pojazdy i uciekł

Czołowe zderzenie dwóch motocykli i dwóch aut na przebudowywanym odcinku Wisłostrady na wysokości Cytadeli na warszawskim Żoliborzu. Dwie osoby reanimowane, lądował śmigłowiec LPR - informował Miejski Reporter.

Dramat na Wisłostradzie.Dramat na Wisłostradzie
Źródło zdjęć: © Miejski Reporter
Mateusz Domański

W czwartek (10 lipca) około godziny 23:15 na remontowanym odcinku Wisłostrady pomiędzy ulicami Wenedów a Krasińskiego doszło do poważnego wypadku.

Kierujący oplem, jadąc pod prąd, uderzył w motocykl (motoambulans), następnie wjechał z impetem w kolejny motocykl, na którym podróżowały dwie osoby, a później uderzył w audi. Wszystkie trzy pojazdy jechały w przeciwnym kierunku niż opel.

W wyniku siły uderzenia motocykl został rozbity na części. Świadkowie natychmiast przystąpili do reanimacji obu poszkodowanych. Na miejsce skierowano sześć zastępów straży pożarnej, w tym oficera operacyjnego miasta i województwa mazowieckiego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Lądował śmigłowiec LPR

Około 23:30 przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a ratownicy przejęli część poszkodowanych. Ruch w kierunku centrum był całkowicie zablokowany między Wenedów a Krasińskiego, a w stronę Łomianek odbywał się tylko jednym pasem.

Wstępne ustalenia wskazują, że dwie osoby opuściły pojazd marki Opel i uciekły z miejsca zdarzenia.

Do godziny 23:55 obie osoby z motocykla wciąż były poddawane reanimacji - młodszy, 13‑latek, został przetransportowany śmigłowcem do szpitala przy ulicy Banacha, natomiast dorosły mężczyzna (ojciec) nadal był poddawany zabiegom ratunkowym.

Kierowca motocykla odzyskał czynności życiowe i został przewieziony do szpitala. Policja odcinała ruch w obu kierunkach oraz skierowała na miejsce psa tropiącego, by poszukać uciekinierów z opla.

AKTUALIZACJA:

W piątkowy poranek policja przekazała za pośrednictwem "Faktu", że 45-letni motocyklista zmarł. Nieco później Polsat News podał, że nie żyje również jego 13-letni syn.

Dramatyczne zdarzenia na Wisłostradzie.
Dramatyczne zdarzenia na Wisłostradzie. © Miejski Reporter
Dramatyczne zdarzenia na Wisłostradzie.
Dramatyczne zdarzenia na Wisłostradzie. © Miejski Reporter
Dramatyczne zdarzenia na Wisłostradzie.
Dramatyczne zdarzenia na Wisłostradzie. © Miejski Reporter
Dramatyczne zdarzenia na Wisłostradzie.
Dramatyczne zdarzenia na Wisłostradzie. © Miejski Reporter
Dramatyczne zdarzenia na Wisłostradzie.
Dramatyczne zdarzenia na Wisłostradzie. © Miejski Reporter
Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Po 20 latach muszą płacić za parking. Mieszkańcy nie kryją oburzenia
Po 20 latach muszą płacić za parking. Mieszkańcy nie kryją oburzenia
Ghislaine Maxwell  powoła się na Piątą Poprawkę ws. Epsteina. Prawnik przemówił
Ghislaine Maxwell powoła się na Piątą Poprawkę ws. Epsteina. Prawnik przemówił
Kontrola w piekarni i hurtowni warzyw. Zatrzymano 30 osób
Kontrola w piekarni i hurtowni warzyw. Zatrzymano 30 osób
Rolnik z Wielkopolski sprzedaje za 1 zł. Wysyłka na całą Polskę
Rolnik z Wielkopolski sprzedaje za 1 zł. Wysyłka na całą Polskę
Szwajcarka skazana. Wszystko przez różowy pistolet na wodę
Szwajcarka skazana. Wszystko przez różowy pistolet na wodę
Starcia w Australii. Policja musiała użyć gazu pieprzowego
Starcia w Australii. Policja musiała użyć gazu pieprzowego
Horror w Indiach. Tak wyglądała eksplozja balonów z gazem w windzie
Horror w Indiach. Tak wyglądała eksplozja balonów z gazem w windzie
Sama się pochwaliła. Tyle miała na liczniku na wjeździe do miasta
Sama się pochwaliła. Tyle miała na liczniku na wjeździe do miasta
Nowy węzeł na S19. Żurobice zyskają lepszą komunikację
Nowy węzeł na S19. Żurobice zyskają lepszą komunikację
Księża odwiedzili 66 proc. rodzin w parafii. Zebrana kwota robi wrażenie
Księża odwiedzili 66 proc. rodzin w parafii. Zebrana kwota robi wrażenie
Ze Śląska nad Adriatyk. Wizz Air uruchamia nowe połączenie
Ze Śląska nad Adriatyk. Wizz Air uruchamia nowe połączenie
Policjant złapał złodzieja. Nie uwierzysz, jak go rozpoznał
Policjant złapał złodzieja. Nie uwierzysz, jak go rozpoznał