Jechali do Polski. Teściowa przyłapana z zięciem w Ukrainie

Zdumiewające informacje z Ukrainy. Obywatel tego państwa został zatrzymany przez Straż Graniczną, gdy okazało się, że wziął ślub... ze swoją teściową, by wjechać do Polski. Żona mężczyzny przyjechała do naszego kraju dzień wcześniej i miała wyczekiwać swojego małżonka. Ten jednak będzie miał teraz ogromne problemy.

Szok w UkrainieSzok w Ukrainie
Źródło zdjęć: © Telegram
Rafał Strzelec

Szokujące doniesienia przekazał portal focus.ua. Jak czytamy, ukraińska straż graniczna zatrzymała parę" nowożeńców" na granicy z Polską. Pogranicznicy odkryli, że 28-latek wziął fikcyjny ślub ze swoją... teściową, aby przyjechać do naszego kraju.

Ukraińskie służby szczegółowo opisały, na co liczył 28-latek. Otóż mężczyzna "pojął za żonę" 40-letnią teściową, bowiem kobieta posiada orzeczenie o niepełnosprawności. Nowożeńcy twierdzili, iż jadą na leczenie do Warszawy. Strażnicy wiedzieli jednak, że ta historia ma jakieś drugie dno.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Prezenty dla gości weselnych

Okazało się, że prawowita małżonka 28-latka przyjechała do Polski dzień wcześniej. Z pewnością czekała, aż jej życiowy partner przyjedzie do kraju wraz z teściową. Plan ten nie powiódł się jednak zupełnie. "Nowożeńcy" do końca przekonywali strażników do ich wersji wydarzeń, ale to nie pomogło. Co ciekawe, była to ich druga próba. Wcześniej chcieli dostać się do Polski przez inny punkt kontrolny, ale nie pozwolono im wkroczyć na nasze terytorium.

Służba Bezpieczeństwa Państwa przekazała, że ta sytuacja ma znamiona przestępstwa, dlatego o zdarzeniu poinformowano krajową policję.

Fałszywe małżeństwa. Tak Ukraińcy uciekają do Polski

Takie historie nie są niczym nowym. Ukraińscy mężczyźni, chcąc uniknąć poboru do wojska, szukają wszelkich sposobów, aby nie dostać się w kamasze. Handel fikcyjnymi dokumentami, które mają świadczyć o małżeństwie, kwitnie. Ukraińcy "poślubiają" kobiety z niepełnosprawnością, które mają prawo opuścić kraj z małżonkiem. One wracają potem do kraju, oni zaś zostają za granicą. Następnie para składa papiery rozwodowe.

Co istotne, tak aranżowane małżeństwa stały się przedmiotem nielegalnego biznesu. Ukraińskie służby zatrzymują tak zwane swatki - osoby, które trudnią się wyszukiwaniem par dla mężczyzn w wieku poborowym i załatwianiem wszelkich formalności. Dodatkowo proceder ten jest możliwy dzięki korupcji, która na wielu szczeblach jest sporym problemem dla państwa ukraińskiego.

Wybrane dla Ciebie
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2