Szykują się zmiany w polskich szkołach. Pojawi się "postawa patriotyczna"?
Ministerstwo Edukacji Narodowej przekazało do konsultacji projekt zmian w ocenianiu zachowania uczniów. Nowe kryteria mają obejmować m.in. "postawę patriotyczną", co może utrudnić nauczycielom wystawianie ocen.
Najważniejsze informacje
- MEN przygotowało projekt przepisów, które zmieniają kryteria oceny z zachowania i skierowało go do konsultacji.
- Wśród nowych elementów mają się znaleźć m.in. szacunek wobec innych, przestrzeganie norm społecznych oraz "postawa patriotyczna".
- Eksperci zwracają uwagę, że patriotyzm trudno jednoznacznie zdefiniować i przełożyć na szkolną ocenę.
Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna", resort edukacji uruchomił konsultacje i uzgodnienia projektu zmian dotyczących oceniania uczniów. Jak wynika z opisu projektu, jednym z kluczowych elementów są propozycje, które mają zmienić sposób ustalania oceny z zachowania.
To właśnie ocena z zachowania w praktyce często ma znaczenie dla szkolnych wyróżnień. Zgodnie z obowiązującymi zasadami, aby otrzymać świadectwo z wyróżnieniem, uczeń musi mieć ocenę z zachowania co najmniej bardzo dobrą.
Obecnie ocena z zachowania jest wystawiana przez wychowawcę od IV klasy szkoły podstawowej. Stosuje się sześciostopniową skalę: od wzorowej, przez bardzo dobrą, dobrą, poprawną i nieodpowiednią, po naganną.
Alicja Szemplińska komentuje swój wynik po powrocie z Eurowizji. "Czuję się doceniona"
Po zmianach na liście kryteriów mają pojawić się m.in. szacunek wobec innych, przestrzeganie norm społecznych oraz "postawa patriotyczna". Rzeczniczka MEN Ewelina Gorczyca wyjaśniała w rozmowie z "DGP", że to pojęcie ma oznaczać także otwartość na różne środowiska i tradycje.
Szacunek do własnego kraju, jego historii i tradycji, ale też do lokalnej społeczności oraz innych kultur - tłumaczyła Ewelina Gorczyca w rozmowie z "DGP".
Dodawała, że w praktyce może to oznaczać m.in. udział w szkolnych uroczystościach i obchodach świąt narodowych, właściwe zachowanie podczas hymnu czy zaangażowanie w działania związane z historią i tradycją szkoły, miasta lub regionu.
Były minister edukacji Dariusz Piontkowski zwracał uwagę, że podobne elementy uwzględniano również wcześniej, choć nie zawsze nazywano je wprost w taki sposób. Jednocześnie podkreślał, że niezależnie od nazwy, ten obszar powinien odgrywać istotną rolę w procesie wychowania i w samej ocenie z zachowania.
Nauczyciele mogą mieć problem z oceną patriotyzmu
Profesor Marek Konopczyński, członek Kolegium Nauk Pedagogicznych PAN, wskazywał w rozmowie z "DGP" na trudność w przełożeniu tak szerokiego pojęcia na szkolne stopnie.
Intencje ministerstwa mogą być dobre, ale nauczyciele będą mieli ogromnie trudne zadanie, wystawiając stopnie, bo sam patriotyzm bardzo trudno jednoznacznie zdefiniować i ocenić w szkolnych kryteriach - zauważał.
Na ten moment ministerstwo nie wskazuje terminu wejścia zmian w życie - trwają uzgodnienia i zbieranie opinii. Kolejne kroki to analiza uwag i finalizacja projektu.
Ocena zachowania nie jest wyłącznie prostym podsumowaniem tego, czy uczeń "sprawia problemy". Bierze się pod uwagę między innymi frekwencję, punktualność, przestrzeganie regulaminu szkoły, udział w życiu klasy, sposób odnoszenia się do nauczycieli i rówieśników, a także reakcje na uwagi czy konflikty. Często funkcjonuje też system punktowy, w którym za konkretne zachowania dodaje się lub odejmuje punkty, a ich suma decyduje o końcowej ocenie.