Choć policyjna służba najczęściej kojarzy się z ważnymi sprawami, czasem nawet podczas patrolu zdarzają się chwile, które wywołują uśmiech. W końcu za poważnym mundurem kryją się ludzie, którym też nie są obce całkiem przyziemne myśli.
Jadąc leśną drogą, policjantka poprosiła kolegę, by zwolnił, bo tym razem jej uwagę przyciągnęło nie to, co dzieje się na trasie, ale to, co rośnie tuż obok. Funkcjonariuszka zaczęła wypatrywać grzybów przy drodze, a między mundurowymi wywiązała się rozmowa, która miała dużo bardziej codzienny niż służbowy charakter.
Czy funkcjonariuszce udało się znaleźć grzyby? Przekonajcie się, oglądając fragment "Policjantów z sąsiedztwa". Zobacz więcej w Telewizji WP.