Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Kamil Karnowski
Kamil Karnowski
|
aktualizacja

Katastrofa Boeinga Lion Air. Znaleźli rejestrator dźwięków z kabiny pilotów

15
Podziel się:

Wojskowi nurkowie napotkali na dnie szczątki Boeinga. Na niewielkiej przestrzeni odnaleźli szczątki ofiar tragicznej katastrofy samolotu należącego do linii Lion Air, rejestrator dźwięku z kabiny pilotów i inne fragmenty rozbitej maszyny.

Katastrofa Boeinga Lion Air. Znaleźli rejestrator dźwięków z kabiny pilotów
(Getty Images)

Rejestrator będzie ważnym elementem śledztwa ws. katastrofy. To właśnie nagrania rozmów z kabiny pilotów mogą być kluczowe dla wyjaśnienia, co dokładnie działo się na pokładzie Boeinga przed jego katastrofą.

Natknęliśmy się na ślady Boeinga dzięki wykorzystaniu najnowszych technologii. Nurkowie natrafili na nie w 8-metrowym mule - komentuje rzecznik indonezyjskiego wojska, Agung Nugroho.

Kilka dni po katastrofie odnaleziono też czarną skrzynkę. Urządzenie wykazało, że Boeing już wcześniej miał problemy techniczne. Zostały ono rzekomo naprawione, ale piloci skarżyli się, że kilka kluczowych mechanizmów nie działa, jak należy. Dane nie są jednak pełne, bo rejestrator lotu został poważnie uszkodzony podczas katastrofy - informuje Time.

Boeing 737 MAX 8 rozbił się kilkanaście minut po starcie z lotniska w Dżakarcie. Indonezyjskie służby podają, że wieża kontroli lotów straciła wtedy łączność z samolotem. Maszyna zniknęła również z ekranów radarów. Na pokładzie było 189 osób, wśród nich dwoje niemowląt i jedno dziecko. Nie wiadomo, czy ktoś przeżył katastrofę.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(15)
zgred
3 lata temu
Zenada ? Dlaczego ? Przeciez taka jest cala Wirtualna Polska .Kiedy czytasz to dlugopis sam wyskakuje z kieszeni
Eva
3 lata temu
Kamilu Karnowski czy potrafisz napisać coś ze zrozumieniem ?
Hrabia
3 lata temu
Kiedy? Ile ofiar? Gdzie? Dziennikarstwo pada na dno, jak ten samolot...
Marek
3 lata temu
Kiedy? Kiedy? Jak można puścić taki tekst?! Gdzie jest wydawca?
maciek
3 lata temu
to pewnie ruscy wysłali tam swój okręt podwodny z rakietami plot
niemowle
3 lata temu
" Dwoje niemowląt i jedno dziecko" - bardzo błyskotliwe stwierdzenie.
mike
3 lata temu
No, a "problemy techniczne zostały naprawione". Do podstawówki na szkolenie.
asd
3 lata temu
Czyli: zabili go a on uciekł !
Ciao!
3 lata temu
"nurkowie napotkali szvcżatki Boeinga"? Były na spacerze? Chyba natknęli się lub odnaleźli?
?
3 lata temu
tego tak szybko znalezli a zestrzelonego do tej pory nie wiedza gdzie jest ???? dziwne nie
asd
3 lata temu
KIEDY???
Marlena
3 lata temu
A kiedyz się to zdarzylo ,panie autorze od siedmiou boleści ??Nie chciało się kliknąć a napisac kazali?
Bolo
3 lata temu
Genialny tekst dziennikarski, prawdziwy majstersztyk. Ani słowa o tym, kiedy wydarzyła się katastrofa, nurkowie "napotkali" szczątki, a na koniec nie iwadomo, czy ktoś przeżył. Żenada.
aleheca
3 lata temu
to świadczy ,że spadł,że nie było żadnego wybuchu,że pikował jako całość prawdopodobnie to stery wysokości zostały uszkodzone ,jego hydraulika i nie można było podnieść nosa samolotu w takiej sytuacji,wyrównać lot. obciążenia elementów samolotu w czasie startu są największe.winny jest oczywiście serwis nie piloci.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić