"Katastrofa". Mocne słowa po ruchu Polski. Niemcy pokazali zdjęcie

Niemieckie media co rusz przyglądają się kwestii kontroli granicznych. Po tym, jak działania na granicy zaczęła prowadzić Polska, pojawia się sporo emocji. "Katastrofa" - grzmi jeden ze spedytorów, mówiąc o korkach.

Kontrole na granicy Polski i Niemiec budzą sporo emocji.Kontrole na granicy Polski i Niemiec budzą sporo emocji.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Frank Herrmann
Mateusz Domański

Od 7 lipca Polska prowadzi wyrywkowe kontrole na granicy z Niemcami i Litwą. To sprawia, że niekiedy tworzą się korki choćby po stronie niemieckiej.

Tematowi przyjrzał się serwis moz.de. Rozmawiał on ze spedytorem Michaelem Lange z Frankfurtu.

Katastrofa - powiedział przedsiębiorca, zwracając uwagę na korki na A12 oraz w mieście.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pierwsze kroki na Ziemi. Sławosz opuścił kapsułę

Spedytor stwierdził również, że kontrole graniczne wywierają presję na firmy we Frankfurcie nad Odrą. Jednocześnie ocenił, że podnoszą one ceny towarów.

Do artykułu serwis moz.de załączył zdjęcie, na którym widać ogromny korek na autostradzie A12 w pobliżu Frankfurtu nad Odrą. "Będzie to miało również wpływ na gospodarkę" - podkreślono od razu.

Przypomnijmy, że wcześniej na kontrole zdecydowali się Niemcy. W obu przypadkach działania mają związek m.in. z napływem nielegalnych migrantów.

Sprzeczne sygnały z Niemiec

Co ciekawe, wcześniej tygodnik biznesowy "WirtschaftsWoche" rozmawiał z przedsiębiorcami z Niemiec, którzy twierdzili, że po wdrożeniu kontroli przez Polskę "sytuacja jest spokojna".

Nie zauważamy żadnych efektów kontroli granicznych - przekazał tygodnikowi rzecznik firmy Alstom, jednego z wiodących producentów pojazdów szynowych, który posiada zakłady w Görlitz i Bautzen.

Podobne informacje płyną z koncernu przemysłowego Siemens Energy, który również prowadzi produkcję w Görlitz. Tam także nie odczuwa się żadnych skutków. Liczba pracowników z Polski jest jednak relatywnie niewielka.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia
"Piekło na ziemi". Niemiecki minister o zbrodniach Rosjan w Buczy
"Piekło na ziemi". Niemiecki minister o zbrodniach Rosjan w Buczy
Pani Mirella chce zostać w domu. Sąd podejmie decyzję
Pani Mirella chce zostać w domu. Sąd podejmie decyzję
Zdjęcie wystarczyło. Ludzie Orbana wykluczyli 19-latka
Zdjęcie wystarczyło. Ludzie Orbana wykluczyli 19-latka
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy
Paulina zginęła we Włoszech. Trwa zbiórka dla mamy