Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
GGG
|

Katastrofa pod Mielcem. Ojciec nie chciał, żeby to robili. Nie żyją 19-latkowie

53
Podziel się:

Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych opublikowała raport ws. przyczyn katastrofy motoszybowca pod Mielcem. W wyniku dramatycznego zdarzenia w Górkach (woj. podkarpackie) zginęli dwaj 19-letni bracia.

Katastrofa pod Mielcem. Ojciec nie chciał, żeby to robili. Nie żyją 19-latkowie
W katastrofie zginęli obaj bracia (Facebook)

Tragiczny lot miał miejsce w niedzielę 5 czerwca. Bracia bliźniacy Norbert i Konrad mieli przetestować nowo zakupiony motoszybowiec Straton D8 Moby Dick. Test - zgodnie z tym, co bracia ustalili ze swoim ojcem - miał się ograniczyć do kołowania, ale nastolatkowie wzbili się w powietrze.

Niestety ziścił się najczarniejszy scenariusz. Około godz. 21 motoszybowiec z bliźniakami na pokładzie rozbił się w pobliżu trawiastego, prywatnego lądowiska w Górkach pod Mielcem. Norbert zginął na miejscu w rozbitej kabinie. Konrad wydostał się z płonącego wraku, jednak zmarł po kilku dniach w szpitalu w Krakowie. Tragedia wstrząsnęła całą Polską.

Raport Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych

Kilka tygodni po wypadku raport ws. przyczyn katastrofy opublikowała Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Portal Nowiny24.pl zdradził, co udało się ustalić ekspertom. Okazało się, że rodzina odebrała ultralekki motoszybowiec od poprzedniego właściciela w dniu tragedii. Pod okiem sprzedawcy złożyli maszynę oraz przeszkolili się w zakresie jej użytkowania. Niedługo później nastolatkowie wzbili się nią w powietrze.

W toku śledztwa ujawniono wiele faktów. Okazało się, że maszyna nie ma aktualnego przeglądu technicznego, nie ma też ubezpieczenia OC. To nowy nabywca miał upierać się, że chce zobaczyć motoszybowiec w locie. Przed katastrofą samolot wzbił się tego dnia trzy razy. Jako pasażer poleciał nim zarówno ojciec, jak i bracia. Ujawniono również, że 19-latkowie nie mieli uprawnień do lotów motoszybowcem.

Był 10 kg za lekki

Brat, który zasiadł za sterami maszyny, wzbił ją w powietrze. Według świadków motoszybowiec, unosząc się na wysokości ok. 60 metrów, zaczął tracić prędkość. Po jednym ze skrętów jednostka zaczęła spadać przy zmniejszonych obrotach silnika. Następnie niemal pionowo runęła na ziemię, robiąc wcześniej niekontrolowany korkociąg. Kolejnym uchybieniem był fakt, że pilot powinien mieć min. 70kg. Wymóg ten był zaniżony w tym przypadku aż o 10 kg. Wpłynęło to na wyważenie samolotu. Komisja nie wyklucza wznowienia badań nad wypadkiem w razie ujawnienia nowych informacji czy zastosowania nowych technik badawczych.

Zobacz także: Kiedy powstanie CPK? Horała odpowiada na niewygodne pytania
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(53)
dff
4 miesiące temu
A po co to już badać, co to zmieni. KWL tylko grosza przytuli.
Jerzy Owsiak
4 miesiące temu
Róbta co chceta.
Jaa
4 miesiące temu
Kolejni co mysla ze przepisy nie Maja podstaw
obywatel
4 miesiące temu
Kara dla bogaczy. Z uczciwości nie ma takich pasji. Jak się nieuczciwie zarabialo pieniazki i mialo gdzies innych ludzi to dobrze im tak. Niech sobie pocierpią . Trzeba bylo podzielic się z innymi. Pomoc starym, schorowanym , a teraz za te pieniązki to sobie postaw pomnik z marmuru tatusku pokręcony.
Amin
4 miesiące temu
Ile palet cukru zamiast tego mogliby kupić...Bogatym palma uderza do głowy, ale natura jest sprawiedliwa.
haha
4 miesiące temu
Pieniędzmi rozumu nie zastąpisz. Cała trójka winna.
bleee
4 miesiące temu
500+ kupił sobie nową zabawkę niestety więcej pińcet nie dostanie
Nemeczek
4 miesiące temu
Tak się kończy niesubordynacja
Gatti
4 miesiące temu
Nikt mi nie powie że to normalnie żeby maszyna latała w powietrzu
Polak
4 miesiące temu
A ja mam wrażenie, a nawet pewność, że ten tatuś miał intelekt na pozomie tych 19-letnich młodzieńców.
kierowca bomb...
4 miesiące temu
Korkociąg to piękna figura akrobacyjna. Jako zamierzona i celowa. Jeśli wynika z błędu jest śmiertelnie niebezpieczna. Co się właśnie okazało.
Kaa
4 miesiące temu
Nie znam się zupełnie na lotach statkami powietrznymi i nie wypowiadam się Szkoda młodych i ich rodziców No cóż za pasję i ryzykowanie ponad miarę czasami drogo się płaci
123
4 miesiące temu
A ja się zastanawiam czy oni szanowali życie i zdrowie innych w czasie pandemii. A może uważali, że jak są młodzi i covid im nie grozi tylko przeszkadza im w normalnym wygodnym zabawowym funkcjonowaniu gdy inni walczyli o życie a jeszcze inni o życie bliskich.Teraz jak ginom młodzi, dzieci to się zastanawiam czy mieli szacunek do życia innych.
brutalsoft
4 miesiące temu
A tyle razy ostrzegają- nie pakować całego rządu do jednego samolotu, nie pakować całego sztabu do jednego samolotu , nie pakować wszystkich swoich dzieci do jednego samolotu......
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić