Kijów i Tel Awiw mówią jednym głosem. Zełenski ogłosił decyzję o IRGC
Prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił, że Ukraina uznała irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) za organizację terrorystyczną — przekazała Polska Agencja Prasowa.
Najważniejsze informacje
- Ukraina formalnie uznała irański IRGC za organizację terrorystyczną.
- Decyzja zapadła po podobnym kroku Unii Europejskiej i spotkała się z poparciem Izraela.
- Zełenski wskazał na rolę reżimu w Teheranie w szerzeniu przemocy i tłumieniu protestów.
Ukraina dołącza do grona państw, które uznały irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) za organizację terrorystyczną. O decyzji poinformował w wieczornym wystąpieniu Wołodymyr Zełenski, zwracając uwagę na rolę IRGC w tłumieniu protestów i wspieraniu przemocy w regionie. Jak podaje serwis PAP, to kolejny sygnał polityczny po ruchu Unii Europejskiej z ubiegłego tygodnia.
Prezydent Ukrainy akcentował, że państwo stoi po stronie tych, którzy walczą o wolność. Wskazał również na skalę ofiar i zaangażowanie Teheranu w destabilizację. - Ukraina wspiera ludzi, którzy cenią wolność i naprawdę chcą o nią walczyć; cały świat widzi, co się dzieje w Iranie, skalę zabijania i to ile irański reżim zainwestował w szerzenie wojny i przemocy w regionie i na świecie — powiedział Zełenski. Prezydent Ukrainy podkreślił, że "wszyscy terroryści świata zasługuje na takie samo traktowanie i potępienie".
"Niewykluczone". Trump chciał tylko przestraszyć władze Iranu?
PAP przypomniana, że kilka dni wcześniej podobną klasyfikację przyjęła UE, co wywołało ostrą reakcję Iranu. Ten odpowiedział uznaniem armii wszystkich państw Unii za "organizacje terrorystyczne".
IRGC i zarzuty o brutalne represje
Według organizacji praw człowieka IRGC brał udział w brutalnym tłumieniu antyrządowych demonstracji, które przetoczyły się przez Iran w styczniu. Szacunki dotyczące liczby ofiar wahają się od sześciu do nawet kilkudziesięciu tysięcy. Formacja, choć jest częścią sił zbrojnych, pozostaje odrębna od regularnej armii i kontroluje aparat przymusu oraz kluczowe programy strategiczne, w tym nuklearne i rakietowe, a także liczne sektory gospodarki.
Izrael pozytywnie ocenił ruch Kijowa. Szef izraelskiej dyplomacji Gideon Saar uznał, że decyzja ma poważny wymiar polityczny i moralny. W tle pozostaje trwające napięcie wokół Iranu oraz odpowiedzialność IRGC za zbrojenie proirańskich grup na Bliskim Wschodzie, takich jak Hamas, Hezbollah czy Huti, które toczą walki z Izraelem.
Źródło: PAP.