Koala przejechała 16 km w nadkolu. To cud, że nic się jej nie stało

Kierowca auta terenowego nieźle zdziwił się, kiedy po wyjściu usłyszał płacz dochodzący z nadkola.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jane Barister/Facebook

Zwierzę przetrwało 16 km jazdy po krętych drogach. Kierowca, który znalazł przerażoną koalę, zadzwonił po Koala Rescue Hotline z Adelaide. Ci jednak nie mogli poradzić sobie z odkręceniem koła. Trzeba było wezwać strażaków. Dopiero wtedy udało się dotrzeć do zwierzęcia, które potraktowało kolumnę amortyzatora jak drzewo i kurczowo się jej trzymało.

Koalę zabraliśmy do weterynarza. To zaskakujące, że wyszła z tego cało i nic się jej nie stało – mówi Don Bigham ze zwierzęcego patrolu w rozmowie z abc.net.au.

Jest jednak i smutny aspekt całej historii. Najprawdopodobniej w czasie jazdy koala straciła swoje małe. Tak twierdzą weterynarze, bo zwierzę miało laktację i kołtuny na plecach od przenoszenia dziecka. Ratownicy z patrolu wrócili na miejsce, żeby poszukać potomstwa cudem uratowanej koali, ale nie było po nim śladu.

Obraz
© Jane Brister/Facebook

Kierowca na początku w ogóle nie podejrzewał, że coś może siedzieć w nadkolu jego auta. Inni co prawda pokazywali mu, że coś jest nie tak. On jednak nie miał pojęcia, o co może im chodzić. Dopóki się nie zatrzymał.

Nie jest czymś nowym, że koale zakradają się w dziwne miejsca. Zwierzęta potrafią wdrapać się do komory silnika czy utknąć w atrapie chłodnicy. Zachowują się zatem podobnie do kotów, które w Polsce nie raz można spotkać śpiące na oponie czy wylegujące się na ciepłej pokrywie silnika.

Zobacz też: Kogut zaatakował kobrę

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Dziki kot na wolności w Polsce. ZOO reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Dziki kot na wolności w Polsce. ZOO reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Kompostowanie w domu metodą Bokashi. Szybko i bez przykrego zapachu
Kompostowanie w domu metodą Bokashi. Szybko i bez przykrego zapachu
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Masz stare nasiona? Tak sprawdzisz, czy wykiełkują
Masz stare nasiona? Tak sprawdzisz, czy wykiełkują
Tragiczny finał rozgrzewki. Mężczyzna nie żyje
Tragiczny finał rozgrzewki. Mężczyzna nie żyje
Napad na Polaka w Niemczech. Wiadomo, co ze sprawcami
Napad na Polaka w Niemczech. Wiadomo, co ze sprawcami
Historia pisana na nowo. Czaszki z Chin podważają dotychczasowe teorie
Historia pisana na nowo. Czaszki z Chin podważają dotychczasowe teorie
30-latek zaginął w Zakopanem. Ważna wskazówka ws. Andrzeja
30-latek zaginął w Zakopanem. Ważna wskazówka ws. Andrzeja
Ponad 50 kotów w 41-metrowym mieszkaniu. Szokujące znalezisko w Legnicy
Ponad 50 kotów w 41-metrowym mieszkaniu. Szokujące znalezisko w Legnicy