Kobieta leżała przy drodze. Policjant zatrzymał samochód i ruszył na pomoc

Seniorka leżała na poboczu jednej z ulic w Legionowie i nie była w stanie samodzielnie wstać. Jej nogi znajdowały się na jezdni, ale żaden z kierowców ani pieszych nie zareagował. Pomoc nadeszła dopiero, gdy sytuację zauważył policjant Patryk Bziuk.

.Kobieta leżała przy drodze. Policjant zatrzymał samochód i ruszył na pomoc
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Do zdarzenia doszło 11 września 2026 r. ok. godz. 18:10 na skrzyżowaniu ulic Batorego i Piłsudskiego w Legionowie.
  • Sierż. szt. Patryk Bziuk z KRP Warszawa VI zauważył seniorkę leżącą na poboczu i zabezpieczył miejsce, po czym wezwał pogotowie.
  • Kobieta nie mogła wstać po zasłabnięciu; policjant czekał z nią do przyjazdu ratowników i patrolu.

W piątek po godz. 18 sierżant sztabowy Patryk Bziuk jechał przez Legionowo, gdy zauważył kobietę leżącą przy drodze. Jej nogi znajdowały się niebezpiecznie blisko jezdni. Samochody przejeżdżały obok, mijali ją też piesi. Nikt się nie zatrzymał.

Policjant był po służbie i miał już swoje plany. Kiedy jednak zobaczył seniorkę, nie zastanawiał się długo. Zatrzymał samochód i podszedł do kobiety. Okazało się, że chwilę wcześniej zasłabła i po upadku nie była w stanie sama się podnieść.

Bziuk sprawdził jej stan i nie zauważył widocznych obrażeń. Kobieta również nie skarżyła się na żadne dolegliwości. Policjant nie zostawił jej jednak samej. Ułożył seniorkę w bezpiecznej pozycji, wezwał ratowników i czuwał przy niej do czasu ich przyjazdu. Dopiero po jego interwencji sytuacją zainteresowały się kolejne osoby.


WIDEO
Przepis dnia na domowy pasztet z keksówki i do słoika. Jedna baza i pewność, że nie wyjdzie suchy


Policjant zatrzymał samochód i ruszył na pomoc

Świadek, który był na miejscu, postanowił później napisać do komendy. Chciał podziękować policjantowi za reakcję. W swojej wiadomości zwrócił uwagę, że wcześniej obok kobiety przejeżdżały samochody, a sytuację widzieli także ludzie. Nikt jednak nie zatrzymał się, żeby jej pomóc.

Świadek dokładnie opisał, gdzie i kiedy doszło do zdarzenia. Wskazał skrzyżowanie ulic Batorego i Piłsudskiego w Legionowie oraz podał, że było około godz. 18:10. Jego zdaniem zachowanie policjanta zasługiwało na uznanie. Nie chodziło tylko o samą reakcję, ale o konkretną pomoc w sytuacji, w której zdrowie kobiety mogło być zagrożone.

To jest historia, którą warto pokazać w gazecie. Bo czasami najlepszym sposobem na budowanie zaufania do Policji nie jest kampania ani reklama. Wystarczy pokazać człowieka, który zatrzymał samochód, wysiadł i pomógł drugiemu człowiekowi, kiedy wszyscy inni jechali dalej. Jeden policjant. Jedna decyzja. Jedna osoba, której ktoś nie pozostawił samej – napisał świadek.

Na miejsce przyjechał zespół ratownictwa medycznego oraz miejscowi policjanci. Sierżant sztabowy Patryk Bziuk przekazał im wszystko, co wiedział o sytuacji i stanie seniorki. Odjechał dopiero wtedy, gdy upewnił się, że kobieta jest już pod opieką ratowników.

Wybrane dla Ciebie