Kolejna ucieczka z Korei Północnej. 20 wystrzelonych kul na granicy

Wojskowi z Korei Południowej przesłuchują uciekiniera, który przedostał się do ich kraju.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images
Kamil Karnowski

Na granicy wystrzelono kilkadziesiąt kul. Gdy tylko w jednostce zbiega zorientowano się, że ten uciekł, rozpoczęto pościg. Żołnierze z Korei Północnej dotarli aż do granicy z sąsiadami z Południa. Gdy ci zobaczyli nadchodzących wojskowych, oddali kilka serii z karabinów dla ostrzeżenia.

Wydarzyło się to kilka godzin po faktycznej ucieczce. Żołnierz z Północy stawił się na przejściu granicznym i poprosił o pomoc. Pogranicznicy z Korei Południowej przyjęli zbiega. Nakarmili go i odesłali na badania lekarskie. Po przesłuchaniu przez wojskowych, zdecydują jaki będzie jego dalszy los.

Uciekinier jest żołnierzem niskiej rangi. Na razie nie ujawniono jego tożamości. Wiadomo jedynie, że mógł nie być do końca świadomy tego, co robi. W chwili, gdy uciekał, strefę pomiędzy krajami pokrywała gęsta mgła - informuje "The Guardian". Później, gdy już dotarł do Korei Południowej mógł zwyczajnie skorzystać z sytuacji.

Zobacz także: ONZ publikuje wideo z ucieczki żołnierza z Korei Północnej

To kolejna ucieczka z Korei Północnej w ostatnim czasie. Kilka tygodni temu głośno było o żołnierzu, który pędząc wojskowym samochodem, uciekał z kraju w bardzo dramatycznych okolicznościach. Ruszył za nim pościg, podczas którego uciekiniera kilkukrotnie postrzelono. Na szczęście udało mu się przedostać do upragnionego celu.

Mało kto decyduje się na tak dramatyczną ucieczkę. W ostatnich latach z Korei Północnej zbiegło ok. 30 tys. mieszkańców tego kraju, jednak miażdżąca większość wymyka się przez granicę koreańsko-chińską na północy. Znacznie trudniej jest uciec do sąsiada z południa, bo tam do pokonania jest 4-kilometrowa zdemilitaryzowana strefa. By ją pokonać, trzeba przejść przez liczne zasieki, druty kolczaste i ogromne pole minowe. Szacuje się, że najwyżej dwie osoby rocznie dają radę pokonać te przeszkody.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Bocian na pogrzebie żołnierza. Wymowne sceny w Ukrainie
Bocian na pogrzebie żołnierza. Wymowne sceny w Ukrainie
Poszedł 2 maja do Biedronki. Nie krył zaskoczenia
Poszedł 2 maja do Biedronki. Nie krył zaskoczenia
Matka wciągnięta przez rybę, pisklęta uratowane. Niecodzienna akcja w Łazienkach
Matka wciągnięta przez rybę, pisklęta uratowane. Niecodzienna akcja w Łazienkach
Nad Bałtykiem jak latem. Rozstawili parawany i zrzucili ubrania
Nad Bałtykiem jak latem. Rozstawili parawany i zrzucili ubrania
Początek majówki w Górach Stołowych. Pokazała nagranie
Początek majówki w Górach Stołowych. Pokazała nagranie
Zwrot w sprawie zatonięcia jachtu Bayesian. Śledczy: to nie pogoda
Zwrot w sprawie zatonięcia jachtu Bayesian. Śledczy: to nie pogoda
"Zgrana grupa uciekinierów". Zatrzymali je dopiero strażacy
"Zgrana grupa uciekinierów". Zatrzymali je dopiero strażacy
"Ruch zamarł". Turyści szturmują drogę do Morskiego Oka
"Ruch zamarł". Turyści szturmują drogę do Morskiego Oka
"Śmiertelna pułapka" na działce. Nie spodziewali się tego, co zobaczą
"Śmiertelna pułapka" na działce. Nie spodziewali się tego, co zobaczą
Sanatoria poszerzają ofertę. "Człowiek czuje się od razu młodszy"
Sanatoria poszerzają ofertę. "Człowiek czuje się od razu młodszy"
Tysiące pacjentów bez ubezpieczenia zdrowotnego? Pierwszy taki stan w USA
Tysiące pacjentów bez ubezpieczenia zdrowotnego? Pierwszy taki stan w USA
"Księgarnię bez książek". Nowa atrakcja w Nowym Jorku
"Księgarnię bez książek". Nowa atrakcja w Nowym Jorku