Konduktorka zatrzymała pociąg. Straszyła pasażerkę policją

Konduktorka Kolei Mazowieckich zatrzymała pociąg, gdy jedna z pasażerek nie mogła znaleźć swojego dowodu, by potwierdzić zgodność z biletem imiennym. Oznajmiła, że pasażerka osobiście zapłaci za postój pociągu. - To, co tam się wydarzyło, jest niedopuszczalne - relacjonuje pani Katarzyna w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

.Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © legionowo.pl

Pani Katarzyna Michalczak - pisarka i poetka jest stałą pasażerką Kolei Mazowieckich. W miniony wtorek z Żyrardowa chciała dojechać do Warszawy. Pociąg jednak nie przyjechał. - To jest w Kolejach Mazowieckich standard. To, jak działa ta firma, jest skandaliczne. Pociągi często albo się spóźniają, albo nie przyjeżdżają wcale - mówi pani Kasia w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Gdy wsiadła do kolejnego pociągu zrobiło się bardzo nieprzyjemnie. - Zaczęło się od tego, że w czasie rutynowej kontroli biletów konduktorka zaczęła straszyć siedzące za mną Ukrainki, które nie mówiły po polsku, mandatem. Problem polegał na tym, że bilet, który kupiły, był ważny na przejazd, ale ze stacji późniejszej niż ta, na której wsiadły. Chciała wlepić im karę i kazała zapłacić od razu. Ilekroć mi czy innym pasażerom zdarzały się podobne pomyłki, wystarczyło u konduktora kupić właściwy bilet. Nie było z tym najmniejszego problemu - relacjonuje kobieta.

Rozmówczyni "GW" posiadała ważny bilet imienny na przejazd KM z Żyrardowa do Warszawy. Konduktorka zażądała tego dnia okazania dowodu osobistego. Okazało się, że pasażerka nie ma przy sobie dokumentu. Kobieta zadzwoniła więc do męża, by wysłał jej zdjęcie dowodu. Wtedy nagle pociąg się zatrzymał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Samolot na torach przed pędzącym pociągiem. Mrożące krew w żyłach nagranie z Los Angeles

Konduktorka oznajmiła, że "pociąg stoi na koszt pasażerki". Gdy zdziwiona kobieta zaczęła dopytywać dlaczego, odpowiedziała, że "czekamy na policję". Pani Katarzyna zaczęła wówczas wyjaśniać, że nie prosiła o to, by pociąg został zatrzymany, więc nie można obciążyć ją kosztami.

Cała sytuacja tak wystraszyła pasażerkę, że ta zdecydowała wysiąść na kolejnej stacji. Jeszcze tego samego dnia złożyła skargę w Kolejach Mazowieckich.

Jak poinformowało "GW" biuro prasowe KM, w związku ze skargą zostanie "przeprowadzone postępowanie wyjaśniające okoliczności opisanego przez podróżną zdarzenia".

- W Spółce obowiązują standardy obsługi klienta, do przestrzegania których są zobowiązani pracownicy Kolei Mazowieckich, w tym m.in. pracownicy drużyn konduktorskich. Ponadto 2 razy w roku w grupie pracowników drużyn konduktorskich przeprowadzane są pouczenia okresowe i rozmowy w zakresie prawidłowej obsługi klienta - tłumaczy Dorota Nowakowska z biura rzecznika prasowego Kolei Mazowieckich w rozmowie z "GW".
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości