"Poważna rozmowa". Pieskow o negocjacjach. Ukraina odda terytoria?

Kwestia terytorialna może stać się jednym z tematów rozmów dotyczących porozumienia pokojowego w sprawie Ukrainy – oświadczył rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Jego wypowiedź padła po deklaracji Wołodymyra Zełenskiego, który wyraził gotowość do omówienia spornej kwestii, ale bezpośrednio z rosyjskim kierownictwem.

MOSCOW, RUSSIA - DECEMBER 19: Kremlin Spokesman Dmitry Peskov moderates Russian President Vladimir Putin's annual special televised question-and-answer session and year-end news conference, held at the Gostiny Dvor trade and exhibition center in Moscow, Russia, on December 19, 2025. (Photo by Sefa Karacan/Anadolu via Getty Images)Pieskow o negocjacjach z Ukrainą
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu
Danuta Pałęga

Wiele informacji, które przekazują rosyjskie media i przedstawiciele władzy, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony Federacji Rosyjskiej.

Pieskow o kwestii terytoriów. "Poważna rozmowa"

Jak podaje RIA Novosti, rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow odniósł się do możliwości podjęcia rozmów dotyczących kwestii terytorialnych w ramach potencjalnego porozumienia pokojowego między Rosją a Ukrainą.

Dziennikarz zapytał go, czy Kreml interpretuje ostatnią deklarację Wołodymyra Zełenskiego jako sygnał gotowości Kijowa do rzeczywistych kompromisów terytorialnych. Pytanie dotyczyło również tego, czy takie rozmowy mogą rozpocząć się w dającej się przewidzieć przyszłości.

Wszystkie te kwestie w taki czy inny sposób mogą stać się tematem dyskusji w ramach prób pokojowej regulacji. Przed nami bardzo poważna rozmowa, która składa się z ogromnej liczby szczegółów – odpowiedział Pieskow.

Wypowiedź rzecznika Kremla wskazuje, że rosyjskie władze dopuszczają możliwość włączenia kwestii terytorialnych do ewentualnych negocjacji. Nie oznacza to jednak potwierdzenia, że Moskwa jest gotowa na konkretne ustępstwa.

Kreml nie chce publicznie omawiać szczegółów

Pieskow zaznaczył również, że publiczne ujawnianie szczegółów potencjalnego porozumienia może negatywnie wpłynąć na przebieg procesu pokojowego. Kreml nie zamierza więc przedstawiać wszystkich elementów ewentualnych negocjacji w przestrzeni publicznej. – Nie chcielibyśmy omawiać tych szczegółów publicznie – stwierdził rzecznik rosyjskiego prezydenta.

To stanowisko pojawia się w kontekście trwającej wojny Rosji i Ukrainy oraz sporów dotyczących przyszłości okupowanych terytoriów. Kwestia ich statusu pozostaje jednym z najtrudniejszych problemów, które musiałyby zostać rozwiązane w przypadku rozmów pokojowych.

Zełenski dopuszcza rozmowy o terytoriach

Wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zadeklarował gotowość do omówienia kwestii terytorialnej, zastrzegając, że chce rozmawiać na ten temat bezpośrednio z rosyjskim kierownictwem. Deklaracja ukraińskiego przywódcy stała się punktem odniesienia dla pytań skierowanych do Kremla.

Na razie nie przedstawiono jednak szczegółów, które pozwalałyby stwierdzić, czy stanowiska obu stron są zbliżone. Samo dopuszczenie kwestii terytorialnej do dyskusji nie przesądza ani o rozpoczęciu negocjacji, ani o możliwości zawarcia porozumienia.

Wybrane dla Ciebie