Koniec anonimowych telefonów? Rosja szykuje rejestr

W Rosji trwają prace nad stworzeniem centralnej bazy numerów IMEI dla urządzeń mobilnych. Celem jest zablokowanie działania kart SIM w telefonach spoza tej bazy.

MOSCOW, RUSSIA - DECEMBER 19: Russia's President Vladimir Putin attends annual special televised question-and-answer session and year-end news conference scheduled to take place at the Gostiny Dvor trade and exhibition centre in Russia, Moscow on December 19, 2025. (Photo by Sefa Karacan/Anadolu via Getty Images)Koniec anonimowych telefonów? Rosja szykuje rejestr
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu
Jakub Artych

Rosyjskie Ministerstwo Cyfryzacji zamierza w 2026 roku uruchomić centralną bazę unikalnych numerów identyfikacyjnych urządzeń mobilnych (IMEI), powiązanych z numerami abonentów. Od 2028 roku tylko urządzenia zarejestrowane w tej bazie będą mogły legalnie działać. Takie informacje podaje "Kommiersant".

Dmitrij Ugniwenko z Ministerstwa Cyfryzacji ujawnił te plany 17 grudnia. Podkreślił on, że zintegrowanie bazy IMEI pozwoli lepiej identyfikować urządzenia, a w dłuższej perspektywie na ograniczenie blokad kart SIM w urządzeniach takich jak drony.

Źródła "Kommiersanta" sugerują, że obowiązek rejestracji IMEI z numerami abonentów może wejść w życie już w 2027 roku. Od kolejnego roku w sieciach działać będą mogły tylko zarejestrowane urządzenia. Wszystkie inne dostaną zakaz używania kart SIM.

Mocny głos Polski w PE. "Gracie w orkiestrze Putina"

Przedstawiciele rynku telekomunikacyjnego wyjaśniają, że konkretny numer IMEI będzie musiał zostać zapisany w umowie z abonentem. Uniemożliwi to przełożenie karty SIM do innego urządzenia bez aktualizacji tych danych.

Skutki wprowadzenia bazy IMEI

Eksperci wskazują, że nowe przepisy mogą zakończyć nielegalny import urządzeń. Z drugiej strony, jeżeli dostęp do bazy IMEI zostanie ograniczony, może to doprowadzić do poważnych zakłóceń w funkcjonowaniu sieci mobilnych.

Ministerstwo Cyfryzacji w Rosji analizuje różne mechanizmy rejestracji w bazie. Jedną z opcji jest opłata za rejestrację urządzeń oficjalnie wprowadzanych do kraju.

Dla urządzeń z tzw. "czarnego rynku", opłata może być ułamkiem wartości urządzenia. Środki te miałyby trafić do budżetu federalnego lub funduszu wspierającego budowę stacji bazowych w małych miejscowościach.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2