o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Mateusz Domański
Mateusz Domański
|

Koronawirus a powrót do szkoły. Jest apel Rzecznika Praw Dziecka

13
Podziel się

Powrotem uczniów do szkół żyje mnóstwo osób. Nie brakuje głosów, że nauczanie powinno być kontynuowane w sposób zdalny. Tak, by ograniczyć ryzyko zakażenia koronawirusem. A co na to Rzecznik Praw Dziecka?

Koronawirus a powrót do szkoły. Jest apel Rzecznika Praw Dziecka
Uczniowie wracają do szkół. Co na to RPD? (Pixabay)
bDnFOPSJ

Jakiś czas temu zapadła decyzja, że od 1 września uczniowie znów pójdą do szkół. Wzbudziło to mnóstwo kontrowersji i dyskusji.

Możliwość nauczania zdalnego została ograniczona do minimum. Możliwe jest wprowadzanie modelu mieszanego, ale tylko wtedy, gdy dyrektor placówki oświatowej uzyska zgodę organu prowadzącego i pozytywną opinię sanepidu. Jeżeli zagrożenie epidemiczne będzie duże, pojawi się możliwość przejścia całej szkoły na edukację zdalną.

Zobacz także: Koronawirus w Polsce. Sprawdziliśmy, jak wygląda powrót do szkoły w czerwonej strefie
bDnFOPSL

Powrót do szkoły. Rzecznik Praw Dziecka apeluje

Do wątku powrotu uczniów do szkół odniósł się już Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak. Zauważył, że jeśli dziecko znajduje się w grupie podwyższonego ryzyka zakażenia koronawirusem, to rodzice powinni móc decydować o przejściu na nauczanie zdalne. Jego zdaniem podobnie powinno to wyglądać wtedy, gdy w domu ucznia mieszka osoba zagrożona ciężkim przebiegiem COVID-19.

Jak zostało wspomniane, aktualnie dyrektor może zdecydować o przejściu na zdalne nauczanie tylko za zgodą sanepidu. Mikołaj Pawlak twierdzi, że "obowiązujące przepisy niepotrzebnie wydłużają całą procedurę".

Jeśli dziecko posiada stosowną opinię lekarza sprawującego opiekę zdrowotną nad uczniem i rodzice deklarują, że są w stanie zorganizować dziecku naukę w domu, nie widzę potrzeby, aby dyrektor szkoły musiał pytać jeszcze o zgodę służby sanitarne. To przecież rodzice czy opiekunowie są w głównym stopniu odpowiedzialni za bezpieczeństwo dziecka i to oni powinni mieć głoś decydujący, zwłaszcza jeśli takie rozwiązanie zaleca lekarz - apeluje RPD, cytowany przez tvn24.pl.
bDnFOPSR

Czytaj także:

bDnFOPTm
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(13)
Pan-demia
3 miesiące temu
"Pójście do szkoły Wzbudziło mnóstwo kontrowersji i dyskusji."Jak do szkoły to wzbudziło, a jak ten rozdarte mordy motłoch i to w dużych grupach,ubrudzeni,usmoleni kichający a nawet kaszlący, biega i tam gdzie nie można nic zdezynfekować, i nikt z tych od praw dziecka nie zabierze głosu? U nas,wielki plac zabaw, (dawny jordanowski ogródek) z 50 60 dzieciarów, rodzice przy stolikach,piwko walą,dzieciarnia kipisz robi,karuzele,huśtawki, zjeżdzalnie i wszystko bez maseczek na ryju, bez dezynfekcji. Mimo powieszonej dużej tablicy informacją z literami jak woły,ludziska mają równo to gdzieś.
Felek
3 miesiące temu
Bo jest o co się bać! Powrót uczniów w Niemczech do szkoły to max 12 uczniów w sali o powierzchni 60 m każdy siedzi sam ławki oddalone na ok 1.5 m jedna od drugiej! Powrót polskich uczniów: po 27 uczniów w sali ławki co 30 cm ścisk i tłok w salach po 30 m
123
3 miesiące temu
A gdzie w tym wszystkim nauczyciel i jego rodzina?!
bDnFOPTn
szaliczek
3 miesiące temu
Dla mnie najlepiej by było gdyby uczniowie wrócili do szkół jak najpóźniej. Właśnie zaczął się okres grypy, poggg
Monia
3 miesiące temu
Taa.. A nauczyciel to zdalne nauczanie z 1 uczniem to ma prowadzić w ramach wolontariatu...Przyłbice też ma kupić sobie sam bo kasy szkoła nie ma.... A może górnik w ramach wolontariatu by też popracował? I łopatę niech do pracy weźmie...
Najnowsze komentarze (13)
Wywalić ich
3 miesiące temu
Patrząc na zachowanie pediatrow należy nazwać ich lekarzami ostatniego kontaktu. To jest zawód, który ma zapewnić pierwszy kontakt człowieka z objawami każdej infekcji, a nie bez objawów jakiejkolwiek infekcji. Kombinują jak koń pod górę, oszukując całe społeczeństwo. Jeśli mamy być o teleporadach, czyli ZDALNYM leczeniu, podkreślam - ZDALNYM!!! - i mogą w tym popełniać karygodne błędy których potem na oczy nie chcą widzieć, ale człowiek kończy u specjalisty z powiklaniami, to należy ich wywalić z roboty. I uruchomić porady lekarskie w telewizji publicznej oraz uwolnić leki z recept. Tak prędzej sobie pomożemy bez ich łachy i fochów. Bez objawów... Lekarz, który ma przyjmować z objawami różnych!!! infekcji. A to dobre. Oni się po kolei nadają za to po wyroki, gdy szkoły nie mogą już być zdalnie, a inni lekarze, bo specjaliści też od dawna nie mogą nic zdalnie ani też w badaniach usg, czy rutynowych! w laboratoriach
Oszuści!
3 miesiące temu
Czy pediatrzy i interniści zostali wykształceni do leczenia ludzi.... zdrowych? Nie. To jest zawód dla lekarza przyjmującego ludność Z OBJAWAMI RÓŻNYCH INFEKCJI. Z OBJAWAMI. Każdy, kto wywiesił sobie kartkę na drzwiach przychodni NFZ, na które łożymy, że nie przyjmują z objawami infekcji powinien trafić pod Trybunał Stanu i tam mieć odebrane prawo wykonywania zawodu.
Stop temu!
3 miesiące temu
Wieje, leje, od jutra tysiące różnych infekcji!!!. Odczep się Piontkowski od samego koronawirusa, bo obawy są z powodu braku normalnej opieki pediatrow i internistów. Zawód pediatry i internisty polega na diagnozie osób z objawami różnych infekcji, a nie na zajmowaniu się ludźmi zdrowymi? Z jakiej racji społeczeństwo funduje pediatrom i internistom, którzy przyjmują ZDALNIE!!!! szczepienia przeciw grypie?! Przecież nie przyjmują nikogo z objawami jakiekolwiek infekcji!!!! A na dodatek ten bez objawów infekcji, gdyby łaskawie mógł wejść, aby zaszczepić dziecko na coś z obowiązkowych szczepień, ma maskę na twarzy i ręce co dopiero odkażone. Więc po co takiemu lekarzowi cokolwiek z ochrony osobistej ze środków społeczeństwa? Maskę mu najwyżej zapewnić i zwykłe rękawiczki. A szczepienie przeciw grypie niech sobie teraz kupi sam. Za Komuny było nie do pomyślenia, gdy na świecie szalała zaraza ospy, która zabiła miliony, aby uczniowie zostali pozbawieni normalnej opieki zdrowotnej. Albo się biorą za leczenie, do którego zostali wykształceni, albo ich wywalić z roboty i zrobić programy telewizyjne o chorobach i ich leczeniu, jeśli mamy wg porad zdalnych się leczyć. Za nasze pieniądze, z naszych pensji. Jeszcze część z nich poszła na urlop od wczoraj na dwa tygodnie... To są lekarze , którzy zostali wyszkoleni do przyjmowania osobiście pacjentów z objawami infekcji?!!! Wieje, leje, od jutra tysiące różnych infekcji!!!. Odczep się Piontkowski od samego koronawirusa, bo obawy są z powodu braku normalnej opieki pediatrow i internistów. Zawód pediatry i internisty polega na diagnozie osób z objawami różnych infekcji, a nie na zajmowaniu się ludźmi zdrowymi? Z jakiej racji społeczeństwo funduje pediatrom i internistom, którzy przyjmują ZDALNIE!!!! szczepienia przeciw grypie?! Przecież nie przyjmują nikogo z objawami jakiekolwiek infekcji!!!! A na dodatek ten bez objawów infekcji, gdyby łaskawie mógł wejść, aby zaszczepić dziecko na coś z obowiązkowych szczepień, ma maskę na twarzy i ręce co dopiero odkażone. Więc po co takiemu lekarzowi cokolwiek z ochrony osobistej ze środków społeczeństwa? Maskę mu najwyżej zapewnić i zwykłe rękawiczki. A szczepienie przeciw grypie niech sobie teraz kupi sam. Za Komuny było nie do pomyślenia, gdy na świecie szalała zaraza ospy, która zabiła miliony, aby uczniowie zostali pozbawieni normalnej opieki zdrowotnej. Albo się biorą za leczenie, do którego zostali wykształceni, albo ich wywalić z roboty i zrobić programy telewizyjne o chorobach i ich leczeniu, jeśli mamy wg porad zdalnych się leczyć. Za nasze pieniądze, z naszych pensji. Jeszcze część z nich poszła na urlop od wczoraj na dwa tygodnie... To są lekarze , którzy zostali wyszkoleni do przyjmowania osobiście pacjentów z objawami infekcji?!!! Od jutra będą szły infekcje, które dziś złapią wskutek nagłego załamania pogody zapalenia uszu, krtani, oskrzeli itd. Gdzie są lekarze, żeby od razu dzieci badać i leczyć?!
Mama
3 miesiące temu
Mam nadzieję że jeśli będą dzieci na kwarantannie ze względu na kontakt z Covidem w szkole to moją opieką nad dzieckiem będzie płatna 100% i liczona jako dodatkowe dni , a nie opieką nad dzieckiem chorym płacona 80% i do tego z ogólnej przewidzianej opieki zgodnie z literą prawa. Jako odpowiedzialny rodzic pytam się od kogo można się zarazić? Jeśli od dziecka to zagrożony jest każdy rodzic , bo w większości dzieci chorują bezobjawowo , a co jeśli dzieci mają jednego rodzica- kto zajmie się dziećmi?
Koronka
3 miesiące temu
Wszystkie dzieci to powinny wrócić do szkol już z maju.
wawrzyniec
3 miesiące temu
marianna
Monia
3 miesiące temu
Taa.. A nauczyciel to zdalne nauczanie z 1 uczniem to ma prowadzić w ramach wolontariatu...Przyłbice też ma kupić sobie sam bo kasy szkoła nie ma.... A może górnik w ramach wolontariatu by też popracował? I łopatę niech do pracy weźmie...
Gość
3 miesiące temu
Koniec tego kłamstwa. Czy widzicie trupy na chodnikach ? Nie ma żadnej pandemii! Od początku nie uległam tej prowokacji, jeżdżę gdzie chce , nie noszę kaganca I żyje. Za to kocham wieś. Tutaj ludzie są o wiele mądrzejsi. To siedzenie w domu i słuchanie beznadziejnej telewizji wypralo mozgi wam wszystkim. Jest coś takiego jak manipulacja psychologiczna. I to właśnie robią wam mass media. Dzieci do szkoły, do rowiesnikow , na wf A nie komputer i siedzenie z tylkiem w domu.
bDnFOPTf
123
3 miesiące temu
A gdzie w tym wszystkim nauczyciel i jego rodzina?!
szaliczek
3 miesiące temu
Dla mnie najlepiej by było gdyby uczniowie wrócili do szkół jak najpóźniej. Właśnie zaczął się okres grypy, poggg
Pan-demia
3 miesiące temu
"Pójście do szkoły Wzbudziło mnóstwo kontrowersji i dyskusji."Jak do szkoły to wzbudziło, a jak ten rozdarte mordy motłoch i to w dużych grupach,ubrudzeni,usmoleni kichający a nawet kaszlący, biega i tam gdzie nie można nic zdezynfekować, i nikt z tych od praw dziecka nie zabierze głosu? U nas,wielki plac zabaw, (dawny jordanowski ogródek) z 50 60 dzieciarów, rodzice przy stolikach,piwko walą,dzieciarnia kipisz robi,karuzele,huśtawki, zjeżdzalnie i wszystko bez maseczek na ryju, bez dezynfekcji. Mimo powieszonej dużej tablicy informacją z literami jak woły,ludziska mają równo to gdzieś.
kretynstwo
3 miesiące temu
jesli moje dziecko przywlecze cos ze szkoły i muj ojciec umrze to oddacie mi kazda złotówke przeznaczona na leczenie x 100 plus moje zaangazrzowanie w opieke 24 godzinna ,tez da sie wyliczyc na podstawie sredniej krajoiwej zarobków pielegniarek
Felek
3 miesiące temu
Bo jest o co się bać! Powrót uczniów w Niemczech do szkoły to max 12 uczniów w sali o powierzchni 60 m każdy siedzi sam ławki oddalone na ok 1.5 m jedna od drugiej! Powrót polskich uczniów: po 27 uczniów w sali ławki co 30 cm ścisk i tłok w salach po 30 m
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić