Koronawirus: Chiny odrzuciły wnioski. Nie będzie śledztwa w sprawie pochodzenia COVID-19

Ambasador Chin przy Organizacji Narodów Zjednoczonych nie zezwolił, aby przedstawiciele innych państw przeprowadzili w jego kraju śledztwo dotyczące koronawirusa. Biegli mieli zbadać, jak doszło do wybuchu pandemii COVID-19.

Chiny nie zgadzają się na śledztwo w sprawie pochodzenia COVID-19
Źródło zdjęć: © Getty Images
Ewelina Kolecka

Wśród państw, które domagają się przeprowadzenia śledztwa, są Stany Zjednoczone. Rzeczniczka chińskiego MSZ już wcześniej odpierała zarzuty USA, że komunistyczny rząd odmawia współpracy. Zasugerowała, że Amerykanie starają się skupić międzynarodową uwagę na Chinach, by ukryć własne zaniedbania w związku z pandemią COVID-19.

Koronawirus: dlaczego Chiny nie wydały zgody na śledztwo w sprawie COVID-19?

Chen Xu oświadczył, że obecnie rząd Chin skupia się na walce z koronawirusem. Ponieważ komunistyczne władze traktują wyleczenie pacjentów z COVID-19 priorytetowo, do czasu zakończeniu pandemii nie będą zajmować się żadnymi grupami eksperckimi zza granicy.

Ambasador Chin zaprzeczył, aby władze jego kraju obawiały się dochodzenia. Zapytany przez "Newsweek", czy zamierza poprosić o udział w śledztwie Światową Organizację Zdrowia, Chen Xu nie wykluczył takiej możliwości. Jak jednak twierdzi, najpierw Chiny muszą rozwiązać swoje wewnętrzne problemy.

Chen Xu podkreślił, że musi "pojawić się atmosfera" do przeprowadzenia badań. Nie sprecyzował jednak, co to dokładnie oznacza. Drugim warunkiem zaproszenia ONZ do śledztwa ma być "wspólne ustalenie priorytetów" badań.

Zobacz też: Kto odpowiedzialny za wirusa? Konflikt na linii USA-Chiny

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"