"Polecenie Boga". Putin rozmawiał z dziećmi o wojnie

Władimir Putin spędził Boże Narodzenie w jednym z kościołów w Moskwie. Spotkał się tam z dziećmi, którym opowiadał o wojnie w Ukrainie, która ma być "poleceniem Boga".

Władimir Putin podczas rozmowy z dziećmi.Władimir Putin podczas rozmowy z dziećmi.
Źródło zdjęć: © X
Mateusz Kaluga

Wiele informacji, które przekazują rosyjskie media i przedstawiciele władzy, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony Federacji Rosyjskiej.

Święta Bożego Narodzenia Rosjanie obchodzą w dniach 6-7 stycznia. W prawosławiu używany jest kalendarz juliański, a nie gregoriański.

I właśnie 6 stycznia w jednym z kościołów na terenie Moskwy pojawił się Władimir Putin. Nagrania z udziałem rosyjskiego dyktatora opublikowała m.in. telewizja RIA Novosti.

Putin w kościele był otoczony żołnierzami "specjalnej operacji wojskowej" oraz dziećmi. Co ciekawe, dość nietypowo nie miał na sobie żadnego krawata, co od razu rzuca się w oczy. Prezydent Rosji składał życzenia prawosławnym chrześcijanom oraz Rosjanom.

To wspaniałe święto rozjaśnia świat światłem dobra i miłości, dając milionom ludzi nadzieję i radość związaną z przynależnością do rodzinnych tradycji duchowych, przekazywanych z pokolenia na pokolenie - cytuje kanał SHOT wypowiedź Putina.

Na Telegramie pojawiło się również nagranie rozmawiającego Władimira Putina z dziećmi.

Wojny Rosji zawsze są wykonywane jakby na polecenie Boga, spełniają taką świętą misję. To ochrona oraz ocalenie ojczyzny. We wszystkich czasach w Rosji tak właśnie odnoszono się do wojen - mówił dyktator.
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2